Skrzydłowy Śląska wraca do formy

Skrzydłowy Śląska wraca do formy

fot.:

Arnau Ortiz miał swoje wzloty i upadki, ale w ostatnim czasie zdecydowanie udowadnia swoją wartość, a w meczu z Motorem Lublin był niekwestionowanym MVP spotkania.



 

Hiszpan trafił do Śląska latem 2023 roku, po sezonie spędzonym w hiszpańskiej, drugoligowej Cartagenie. Już w pierwszych spotkaniach pokazał się z dobrej strony — imponował dryblingiem, szybkością i… pechem. W starciach ze St. Gallen i Widzewem Łódź sędziowie nie dopatrzyli się ewidentnych fauli na Hiszpanie w polu karnym. 

Z czasem jednak jego forma zaczęła spadać. Brak konkretów, niedokładność i coraz mniejszy wpływ na grę ofensywną drużyny sprawiły, że po przegranym 2:4 meczu z Cracovią, Ortiz został całkowicie odsunięty od składu.

Przełom nastąpił po zmianie na stanowisku trenera. Tymczasowy szkoleniowiec Michał Hetel postanowił dać Ortizowi szansę od pierwszej minuty w spotkaniu z Jagiellonią Białystok. Zawodnik wykorzystał ją błyskawicznie — już w pierwszej połowie zdobył efektownego gola, który otworzył wynik meczu.  W kolejnych meczach nie utrzymał jednak miejsca w podstawowej jedenastce i ponownie zasiadł na ławce rezerwowych.

Po zatrudnieniu trenera Ante Simundzy sytuacja Ortiza uległa kolejnej zmianie na korzyść. Już podczas obozu przygotowawczego można było usłyszeć, że będzie ważną częścią drużyny:

- Trzeba otwarcie przyznać, że Arnau jest bardzo blisko gry w pierwszym składzie. Było to widać podczas dwóch poprzednich sparingów. W kontekście tego zawodnika kluczowe jest budowanie jego pewności siebie, bo widzimy w nim duży potencjał 

- powiedział Paweł Dziakowicz, członek sztabu w rozmowie z naszym portalem. 

Nowy szkoleniowiec jednak włączył Hiszpana do wyjściowego składu dopiero w meczu z Legią Warszawa, w którym skrzydłowy zanotował asystę i był aktywny przez całe spotkanie. Od tamtej pory zawodnik wyraźnie odzyskał pewność siebie i zaczął prezentować się coraz lepiej.

Najlepszy występ od czasu przyjazdu do Polski zanotował jednak w ostatniej kolejce, podczas meczu przyjaźni z Motorem Lublin. Ortiz rozegrał pełne 90 minut, zdobył lekko kuriozalną bramkę w 20. minucie, wygrał 9 z 14 pojedynków, a także zanotował 3 udane dryblingi na 5 prób. Sprawiał on sporo problemów defensywie Motoru przez całe spotkanie i nic dziwnego, że został przez Was wybranym graczem meczu.

Oceny Ortiza z ostatnich meczów według portalu Sofascore: 

 

Jan Pindral

Autor

Jan Pindral

Interesuję się piłką nożną i kibicuję Śląskowi od małego. Choć marzenia z dzieciństwa o zawodowej karierze zweryfikowały boiska B-klasy, pasja do futbolu pozostała. Poza grą, działam jako sędzia w strukturach DZPN oraz studiuję prawo. W redakcji jestem obecny od sezonu 2024/25, gdzie odpowiadam za różnorodne zadania - od pisania artykułów i tworzenia materiałów meczowych, po udział w podcastach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.