Skrzydłowy Śląska wraca do formy
09.04.2025 (13:00) | Jan Pindralfot.: Dawid Kokolski
Arnau Ortiz miał swoje wzloty i upadki, ale w ostatnim czasie zdecydowanie udowadnia swoją wartość, a w meczu z Motorem Lublin był niekwestionowanym MVP spotkania.
Hiszpan trafił do Śląska latem 2023 roku, po sezonie spędzonym w hiszpańskiej, drugoligowej Cartagenie. Już w pierwszych spotkaniach pokazał się z dobrej strony — imponował dryblingiem, szybkością i… pechem. W starciach ze St. Gallen i Widzewem Łódź sędziowie nie dopatrzyli się ewidentnych fauli na Hiszpanie w polu karnym.
Arnau Ortiz nowym piłkarzem Śląska!
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) July 18, 2024
22-letni Hiszpan podpisał umowę do końca czerwca 2026 roku z opcją przedłużenia o rok.
Witamy w Śląsku, @ArnauOrtiz1!pic.twitter.com/qV55RRh09c
Z czasem jednak jego forma zaczęła spadać. Brak konkretów, niedokładność i coraz mniejszy wpływ na grę ofensywną drużyny sprawiły, że po przegranym 2:4 meczu z Cracovią, Ortiz został całkowicie odsunięty od składu.
Przełom nastąpił po zmianie na stanowisku trenera. Tymczasowy szkoleniowiec Michał Hetel postanowił dać Ortizowi szansę od pierwszej minuty w spotkaniu z Jagiellonią Białystok. Zawodnik wykorzystał ją błyskawicznie — już w pierwszej połowie zdobył efektownego gola, który otworzył wynik meczu. W kolejnych meczach nie utrzymał jednak miejsca w podstawowej jedenastce i ponownie zasiadł na ławce rezerwowych.
DZIEJE SIĘ W BIAŁYMSTOKU! Najpierw Arnau Ortiz pięknym strzałem dał gościom prowadzenie, a kilka minut później Lamine Diaby-Fadiga doprowadził do wyrównania!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 22, 2024
Transmisja meczu w CANAL+ SPORT 3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrlEG pic.twitter.com/UhcD7zx1P1
Po zatrudnieniu trenera Ante Simundzy sytuacja Ortiza uległa kolejnej zmianie na korzyść. Już podczas obozu przygotowawczego można było usłyszeć, że będzie ważną częścią drużyny:
- Trzeba otwarcie przyznać, że Arnau jest bardzo blisko gry w pierwszym składzie. Było to widać podczas dwóch poprzednich sparingów. W kontekście tego zawodnika kluczowe jest budowanie jego pewności siebie, bo widzimy w nim duży potencjał
- powiedział Paweł Dziakowicz, członek sztabu w rozmowie z naszym portalem.
Nowy szkoleniowiec jednak włączył Hiszpana do wyjściowego składu dopiero w meczu z Legią Warszawa, w którym skrzydłowy zanotował asystę i był aktywny przez całe spotkanie. Od tamtej pory zawodnik wyraźnie odzyskał pewność siebie i zaczął prezentować się coraz lepiej.
Najlepszy występ od czasu przyjazdu do Polski zanotował jednak w ostatniej kolejce, podczas meczu przyjaźni z Motorem Lublin. Ortiz rozegrał pełne 90 minut, zdobył lekko kuriozalną bramkę w 20. minucie, wygrał 9 z 14 pojedynków, a także zanotował 3 udane dryblingi na 5 prób. Sprawiał on sporo problemów defensywie Motoru przez całe spotkanie i nic dziwnego, że został przez Was wybranym graczem meczu.
Oceny Ortiza z ostatnich meczów według portalu Sofascore: