Śląsk mistrzowski vs Śląsk dzisiejszy (PORÓWNANIE)

21.11.2023 (06:00) | Krzysztof Rakowicz
uploads/images/2023/9/team_65084191b616d.jpg

fot.: Paweł Kot

Niewątpliwie dzisiejszy czas jest dla Śląska najlepszy od mistrzowskiego sezonu 2011/2012. Zespół Jacka Magiery ma wiele wspólnego z drużyną Oresta Lenczyka, ale jest także kilka przeciwieństw. My przedstawimy pięć różnic i podobieństw pomiędzy tymi ekipami.



 

UWAGA! Jako iż bieżący sezon ekstraklasy zatrzymał się na 15 kolejkach, to do porównania uwzględnimy 15 pierwszych kolejek z sezonu 2011/2012.

RÓŻNICE

1. INNE OCZEKIWANIA

Jak wiadomo, końcówka sezonu 2022/2023 była bardzo nerwowa dla wrocławskich kibiców, gdyż Śląsk miał niebezpiecznie duże szanse na spadek z ekstraklasy. Ostatecznie dzięki remisowi z Jagiellonią Białystok (1:1) i wygranych z Wisłą Płock (3:1) i Miedzią Legnica (4:2) Wojskowym udało się utrzymać, zajmując 15. miejsce. Ciężko zatem było oczekiwać od WKS-u w bieżących rozgrywkach walki o ligowe pudło. Sam Jacek Magiera kilkukrotnie przyznawał, że celem Śląska jest znalezienie się w pierwszej dziesiątce. Nie było żadnej presji na okupowanie najwyższych miejsc, a tymczasem Trójkolorowi po piętnastu kolejkach zajmują fotel lidera z trzypunktową przewagą nad wiceliderem. Można śmiało powiedzieć, że Śląsk jest największą sensacją ekstraklasy, bowiem nikt nie przypuszczał przed pierwszą kolejką, że to on kilka miesięcy później będzie liderem.

Sytuacja wrocławian dwanaście lat temu była całkiem inna. Podopieczni trenera Lenczyka przystępowali do rozgrywek jako wicemistrz Polski. Nie było zatem mowy o żadnej odbudowie zespołu, ponieważ klub był już podparty solidnymi fundamentami. We Wrocławiu oczekiwano dzielnej walki o podium i zdawano sobie sprawę, że Śląsk ma na nie realne szanse. Eksperci prognozowali, że WKS będzie jednym z zespołów, które będą walczyć o mistrzostwo Polski. Przewidywania okazały się trafne i Wojskowi zgodnie z oczekiwaniami postarali się skutecznie o najwyższe miejsce w tabeli.

2. ŚREDNIA WIEKU

W Śląsku od kilku lat trwa odmładzanie zespołu i dawanie szansy zawodnikom z akademii. Najlepszymi przykładami są Piotr Samiec-Talar, Karol Borys, Konrad Poprawa, Adrian Bukowski oraz Szymon Lewkot. Latem 2022 roku pozbyto się ośmiu zawodników pierwszej drużyny o średniej wieku wynoszącej 32 lata. W ich miejsce sprowadzono pięciu piłkarzy ze średnią niższą o niemal sześć lat. W obecnej kadrze Śląska najstarszy jest 32-letni Petr Schwarz, a średnia wieku wynosi 23.3 lata

W porównaniu do kadry z sezonu 2011/2012 jest to niższy wynik. Średnia wieku w tamtych czasach wynosiła 26.7 lat, a najstarszym zawodnikiem był 34-letni Dariusz Sztylka.

3. RÓŻNE WEJŚCIA W SEZON

Pierwsze mecze w sezonie 2023/2024 były dla WKS-u nieudane. Po czterech kolejkach Śląsk mając jeden mecz zaległy zamykał tabelę ekstraklasy i pozostawał bez zwycięstwa. Sytuacja odmieniła się dopiero w piątej serii gier, w której wrocławianie pokonali Lecha Poznań 3:1 i zaczęli wspinać się ku górze tabeli. To starcie rozpoczęło niebywałą passę spotkań bez porażki, która obecnie wynosi dwanaście meczów. Podopieczni trenera Magiery zdobyli podium dopiero w siódmej kolejce.

Ekipa sprzed dwunastu lat rozpoczęła swój sezon lepiej, bo od passy czterech meczów bez porażki, w skład której wchodził remis i trzy zwycięstwa. Piłkarze Oresta Lenczyka weszli na podium już po drugiej kolejce i do końca sezonu opuścili je tylko na jedną kolejkę. 

Pierwsze pięć meczów Śląska z tego sezonu:

  • 1:1 vs Korona
  • 1:2 vs Zagłębie
  • 1:3 vs Stal
  • 3:1 vs Lech
  • 2:0 vs Widzew

Pierwsze pięć meczów Śląska z sezonu 2011/2012: 

  • 1:1 vs Górnik
  • 4:0 vs ŁKS
  • 1:0 vs Ruch
  • 2:1 vs Legia
  • 1:2 vs Widzew

4. BRAK WYRAŹNEGO LIDERA STRZELCÓW

W Śląsku z sezonu 2011/2012 brakowało kogoś takiego jak Erik Exposito. Hiszpan obecnie zmierza po klubowy rekord zdobytych bramek w sezonie, gdyż na swoim koncie ma już ich dwanaście w 15 spotkaniach. Kapitan Trójkolorowych trafia do siatki średnio co 112 minut i jest ligowym królem strzelców. Exposito za swoją wybitną postawę trzykrotnie był nagradzany statuetką piłkarza miesiąca. 27-latek jest niepodważalnym liderem ofensywy Śląska i można na nim polegać.

W zespole Lenczyka trzeba było polegać na całej drużynie, gdyż w kadrze nie było wyraźnego lidera w ofensywie. Najlepszym strzelcem Śląska po 15 kolejkach był Johan Voskamp, który uzbierał na swoim koncie sześć goli. Na tym zakończył się jego dorobek, ponieważ do końca sezonu wystąpił zaledwie w trzech meczach, w których nie zdobył już żadnej bramki. Drugim najlepszym strzelcem po 15 meczach był... obrońca Piotr Celeban z czterema trafieniami na koncie. Suma wyniku Voskampa i Celebana jest i tak mniejsza od dorobku Exposito w bieżącym sezonie.

5. BRAK NAPASTNIKA

Ostatnia różnica jaką przytoczymy, dotyczy napastników. Jak już wspomnieliśmy, w Śląsku sprzed dwunastu lat brakowało wyraźnego lidera w ofensywie. Brakowało go ze względu na kiepską dyspozycję napastników w kadrze Oresta Lenczyka. W 15 pierwszych kolejkach na pozycji numer dziewięć meldowało się czterech zawodników: Johan Voskamp, Cristian Omar Diaz, Łukasz Gikiewicz i Alexandre. Ich łączny dorobek w tamtym momencie wynosił dziesięć goli i trzy asysty. Te liczby wciąż nie robią wrażenia na Exposito, który w pojedynkę zdobył dwanaście bramek i asystował trzykrotnie. Hiszpan oczywiście jest napastnikiem numer jeden, ale oprócz niego na tej pozycji w tym sezonie wystąpili Patryk Szwedzik i Kenneth Zohore.

Napastnicy Śląska w sezonie 2011/2012 w kolejności od największej liczby minut spędzonych na boisku po 15 kolejkach (bramki, asysty):

  1. 833' - Johan Voskamp (6 bramek, 2 asysty)
  2. 628' - Cristian Omar Diaz (3 bramki, 1 asysta)
  3. 30' - Łukasz Gikiewicz (1 bramka, 0 asyst)
  4. 6' - Alexandre (0 bramek, 0 asyst)

Napastnicy Śląska w sezonie 2023/2024 w kolejności od największej liczby minut spędzonych na boisku po 15 kolejkach (bramki, asysty):

  1. 1350' - Erik Exposito (12 bramek, 3 asysty)
  2. 108' - Patryk Szwedzik (1 bramka, 0 asyst)
  3. 80' - Kenneth Zohore (0 bramek, 0 asyst)


PODOBIEŃSTWA

1. MIEJSCE W TABELI

Najbardziej oczywistym podobieństwem jest miejsce w tabeli. Obie ekipy po 15 meczach zajmowały pierwsze miejsce. Obecny Śląsk otwiera ligową tabelę mając 33 punkty, a WKS sprzed jedenastu lat by siedzieć na fotelu lidera, potrzebował dwa oczka mniej. Wrocławianie w sezonie 2011/2012 znajdowali się wtedy na półmetku rozgrywek i po drugiej serii 15 meczów miejsce w tabeli nie zmieniło się i Śląsk po raz drugi został mistrzem Polski. Obecnie ze względu na większą liczbę drużyn w lidze, Wojskowi do końca sezonu mają do rozegrania jeszcze 19 spotkań, zatem wiele może się wydarzyć.

Śląsk po 15 kolejkach (2011/2012):

  • miejsce w tabeli: pierwsze
  • liczba punktów: 31
  • przewaga nad drugim miejscem: 2 punkty
  • zwycięstwa: 10
  • remisy: 1
  • porażki: 4
  • bilans bramkowy: 27:12

Śląsk po 15 kolejkach (2023/2024):

  • miejsce w tabeli: pierwsze
  • liczba punktów: 33
  • przewaga nad drugim miejscem: 3 punkty
  • zwycięstwa: 10
  • remisy: 3
  • porażki: 2
  • bilans bramkowy: 27:13

2. SPEKTAKULARNY MECZ

Kolejna rzecz łącząca obie ekipy to mecz, który będzie wspominany latami. Takim spotkaniem w pierwszej części mistrzowskiego sezonu są derby z Zagłębiem Lubin. Wrocławianie przejechali się po Miedziowych na ich własnym terenie i wygrali 5:1. Śląsk już w drugiej minucie objął prowadzenie, następnie Piotr Ćwielong popisał się efektownym strzałem zamienionym na gola, a w drugiej połowie worek z bramkami został rozerwany. Niebywałe zwycięstwo z Zagłębiem jest wspominane do dziś i to się długo nie zmieni.

W obecnym sezonie także nie obyło się bez spektakularnego meczu, którym niewątpliwie jest wygrana 4:0 z Legią Warszawa. Śląsk jako lider stanął naprzeciwko czwartej w tabeli drużyny i to w dodatku przy pełnych trybunach. Stadion wrocławian zapełnił się pierwszy raz od dziesięciu lat. Pierwsza połowa nie zwiastowała pogromu, który nadszedł wraz z początkiem kolejnych 45 minut. Cztery gole strzelone w przeciągu pół godziny, piękna oprawa i wspaniała atmosfera stworzyły historyczny mecz, o którym na pewno będzie mowa przez długie lata.

3. CZOŁÓWKA LIGI ŚLĄSKOWI NIESTRASZNA

Po 15 kolejkach sezonu 2011/2012 tuż za Śląskiem plasowały się Legia, Ruch, Polonia Warszawa i Wisła Kraków. Wrocławianie przeciwko tym drużynom zanotowali fenomenalny bilans wygrywając trzy mecze i przegrywając jeden. Dzisiaj w pierwszej piątce ekstraklasy poza Śląskiem znajdują się Jagiellonia, Lech, Raków i Pogoń. Ekipa trenera Magiery ma szanse na komplet zwycięstw, bowiem wygrała już trzy mecze, a czwarty - z Rakowem - rozegra już 3 grudnia przy pełnych trybunach na Tarczyński Arenie.

Śląsk vs pozostałe zespoły z top 5 (2011/2012):

  • 2:1 vs Legia
  • 1:0 vs Ruch
  • 4:0 vs Polonia
  • 0:1 vs Wisła

Śląsk vs pozostałe zespoły z top 5 (2023/2024):

  • 2:1 vs Jagiellonia
  • 3:1 vs Lech
  • -:- vs Raków
  • 2:0 vs Pogoń

4. CZYSTE KONTA

Obie ekipy łączy mała liczba straconych goli i duża liczba czystych kont. Mistrzowski Śląsk stracił dwanaście bramek i zanotował siedem meczów na zero z tyłu. To głównie dzięki świetnej wówczas postawie Mariana Kelemena, który wyróżniał się między słupkami Trójkolorowych, dzielnie broniąc dostępu do bramki. Dzisiejszy zespół wrocławian wyciągał piłkę z siatki 13 razy, a w sześciu kolejkach kończył mecz bez straty bramki. Dzisiejszym Kelemenem jest Rafał Leszczyński. 30-latek ma najwięcej czystych kont (6) spośród wszystkich bramkarzy w lidze. 

5. DEFENSYWNY GLADIATOR

Dobre wyniki w defensywie to także zasługa środkowych obrońców. Najbardziej wyróżniającym się stoperem dzisiaj jest Aleks Petkov. Bułgar sprowadzony latem do Śląska jest uznawany jako najlepszy transfer WKS-u w tym sezonie. 24-latek grał przez pełne 90 minut w każdej kolejce, a jego występy są bardzo dobre. Petkov ma najwięcej interwencji na mecz w lidze (6.5), a jego wzrost daje zespołowi w znacznym stopniu przewagę w powietrzu. Reprezentant Bułgarii ma waleczny charakter i pokazał to chociażby w meczu z Cracovią (1:0), w którym zagrzewał swoich kolegów do dalszej gry. Tą postawę niczym gladiatora można porównać do waleczności Piotra Celebana, który w sezonie 2011/2012 był jak Petkov. Celik również po 15 kolejkach miał na koncie komplet minut spędzonych na boisku, a dodatkowo także był liderem defensywy Śląska, dzięki czemu przyczynił się do niskiej liczby straconych bramek. Gra głową Celebana była świetna, w konsekwencji czego często i skutecznie dochodził do słowa w pojedynkach powietrznych. Legenda WKS-u w 15 kolejkach zdobyła cztery bramki i zanotowała jedną asystę.

A Wy dostrzegacie jeszcze jakieś różnice bądź podobieństwa? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

ZOBACZ też: Janasik: Zawsze chcemy wygrywać