Śląsk rozpoczął rozmowy z Ante Simundzą (NASZ NEWS)

06.04.2025 (19:15) | Jan Pindral

fot.: Paweł Kot

Śląsk Wrocław pod wodzą Ante Simundzy zaliczył trudny start, ale ostatnie tygodnie przyniosły znaczącą poprawę wyników i stylu gry. Utrzymanie w Ekstraklasie ponownie stało się realne, dlatego obie strony rozpoczęły rozmowy o ewentualnym przedłużeniu wygasającego w czerwcu kontraktu.



 

Według naszych informacji, Śląsk Wrocław rozpoczął wstępne rozmowy z trenerem Ante Simundzą w sprawie przedłużenia umowy. Miałoby to dotyczyć wyłącznie scenariusza, w którym zespół utrzymał się w Ekstraklasie. Jak mówił prezes Michał Mazur w rozmowie z Gazetą Wrocławską - klubu na usługi Simundzy w I lidze, czyli po ewentualnym spadku, stać nie będzie. Słoweniec miał wyrazić zainteresowanie pozostania we Wrocławiu.

Simundza podjął się niemalże niemożliwej misji – utrzymania zespołu z Wrocławia w Ekstraklasie – podpisując półroczny kontrakt. Po okresie poznawania drużyny i testowania różnych rozwiązań, obecnie widać wyraźną poprawę nie tylko w grze zespołu, ale i w sytuacji w tabeli. Choć Trójkolorowi wciąż zajmują ostatnie miejsce, do bezpiecznej strefy brakuje im już tylko trzech punktów.

Początek pracy nowego szkoleniowca nie należał do łatwych. Śląsk przegrał z Piastem Gliwice, a w Radomiu stracił zwycięstwo w ostatniej minucie meczu. Po efektownym zwycięstwie 3:0 z Widzewem Łódź przyszły dwie porażki –
z Koroną Kielce i Legią Warszawa. Gdy wydawało się, że spadek jest niemal przesądzony, nadeszła oczekiwana seria, która dała kibicom nadzieję.

Najpierw remis 1:1 z Pogonią Szczecin po bardzo solidnym występie, następnie zwycięstwo nad Stalą Mielec na wyjeździe, a potem sensacyjna wygrana z walczącym o tytuł Lechem Poznań. W ostatniej kolejce Śląsk tylko zremisował u siebie z Motorem Lublin i był to wyraźnie słabszy występ wrocławian od poprzednich trzech.

 

Pikanterii tematowi dodaje fakt, że już wkrótce w Śląsku nie będzie człowieka, który trenera Simundzę do Wrocławia sprowadził - jak informowaliśmy, Rafał Grodzicki zakończy swoją pracę w klubie wraz z końcem sezonu. W związku z tym słoweński szkoleniowiec nie wie, z kim w przyszłym sezonie miałby współpracować. Na pewno nie ułatwi to też budowania kadry i tworzenia planów transferów na letnie okienko transferowe. Simundza, podejmując decyzję, będzie brał to pod uwagę. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.