Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze. Co warto wiedzieć przed meczem?

09.11.2024 (07:00) | Bartosz Bryś

fot.: Paweł Kot

Przed piłkarzami Śląska Wrocław kolejna szansa na opuszczenie strefy spadkowej. W sobotni wieczór podopieczni Jacka Magiery zmierzą się z Górnikiem Zabrze, który również przegrał spotkanie w poprzedniej kolejce. Co warto wiedzieć przed meczem?



 

Mecz Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze rozpocznie się w sobotę, 9 października, o godzinie 20:15. Nasza redakcja przeprowadzi z tego spotkania relację, którą będziecie mogli śledzić na bieżąco TUTAJ


Zawody na Tarczyński Arenie poprowadzi Damian Kos (Wejherowo), a jego asystentami będą Bartosz Heining oraz Dariusz Bohonos. Na sędziego technicznego wyznaczono natomiast Piotra Idzika. 


Poprzedni mecz pomiędzy tymi ekipami, który odbył się 14 kwietnia w Zabrzu, zakończył się zasłużonym zwycięstwem Górnika (2:0). Wówczas o zwycięstwie podopiecznych Jana Urbana zadecydowały dwa trafienia Kamila Lukoszka


W minionej kolejce wrocławianie przegrali w derbach Dolnego Śląska z Zagłębiem Lubin (0:3). Trójkolorowi przez cały mecz oddali tylko jeden celny strzał i byli tłem dla bardzo dobrze spisujących się Miedziowych. 


Górnicy również nie będą dobrze wspominać spotkania w ramach 14. kolejki Ekstraklasy. Zabrzanie przegrali na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok (0:2), choć stworzyli sobie o wiele więcej sytuacji podbramkowych niż rywale. 


Podopieczni Jacka Magiery wciąż zajmują ostatnią lokatę w tabeli, mając na swoim koncie zaledwie dziewięć punktów. Sobotni rywale, którzy mogą pochwalić się dwa razy większą zdobyczą, są na dziesiątym miejscu. 


Aż czterech graczy w ekipie obecnych wicemistrzów Polski musi szczególnie uważać podczas najbliższego meczu. Absencją za cztery żółte kartki są zagrożeni Tommaso Guercio, Simeon Petrow, Mateusz Żukowski oraz Peter Pokorny.  


Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Piotra Samca-Talara, który nie znalazł się w kadrze meczowej na starcie z Zagłębiem Lubin. Pomocnik naderwał jeden z mięśni i nie wiadomo, czy będzie do dyspozycji trenera. 


Śląsk strzelił do tej pory najmniej goli w całej stawce - 11. Nieznacznie lepiej radzą sobie wyłącznie drużyny Korony Kielce oraz Stali Mielec, które uzbierały o jedno trafienie więcej. 


Zabrzanie wygrali aż siedem z ostatnich ośmiu spotkań przeciwko WKS-owi. W ubiegłym sezonie na Tarczyński Arenie padł remis (1:1), do którego w ostatniej akcji meczu doprowadził golem z dystansu Szymon Czyż.  


W trwających rozgrywkach podopieczni Jacka Magiery tylko raz przegrali na własnym obiekcie (2:4 z Cracovią). Dyspozycja w meczach domowych może być dobrym prognostykiem przed starciem z Górnikiem. Zwłaszcza, że ewentualne zwycięstwo może przyczynić się do opuszczenia strefy spadkowej

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.