Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa. Co warto wiedzieć przed meczem?
26.10.2024 (08:00) | Bartosz Bryśfot.: Paweł Kot
Po zaledwie dwóch dniach odpoczynku piłkarze Śląska Wrocław rozegrają kolejny ligowy mecz. Tym razem przeciwnikiem Trójkolorowych będzie Raków Częstochowa. Co warto wiedzieć przed spotkaniem?
Mecz Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa rozpocznie się w sobotę, 26 października, o godzinie 17:30. Nasza redakcja przeprowadzi z tego spotkania relację, którą będziecie mogli śledzić na bieżąco TUTAJ.
Zawody na Tarczyński Arenie poprowadzi Szymon Marciniak (Płock), a jego asystentami będą Radosław Siejka oraz Sebastian Mucha. Na sędziego technicznego wyznaczono natomiast Tomasza Marciniaka.
Wrocławianie ostatni raz wybiegli na boisko w ubiegłą środę. Wówczas podopieczni Jacka Magiery zmierzyli się ze Stalą Mielec w ramach zaległego meczu 8. kolejki, notując przy okazji pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Pokonanie mielczan (2:1) umożliwiło Śląskowi wyprzedzenie w tabeli Puszczy Niepołomice. Wicemistrzowie Polski mają na swoim koncie osiem punktów zdobytych w jedenastu starciach.
Podczas starcia z Rakowem szczególnie uważać musi Tommaso Guercio, który ma swoim koncie już trzy żółte kartki. Kolejne upomnienie sprawi, że wychowanek Interu Mediolan będzie pauzował w derbowym starciu z Zagłębiem Lubin.
Częstochowianie zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli. Ekipa Marka Papszuna, która w trwającym sezonie nie przegrała jeszcze ani razu na wyjeździe, zgromadziła dwadzieścia sześć punktów.
Medaliki w poprzedniej kolejce pokonały na własnym stadionie Pogoń Szczecin (1:0). To sprawiło, że mogą pochwalić się serią pięciu kolejnych ligowych zwycięstw (wygrane z Pogonią, Radomiakiem Radom, Puszczą Niepołomice, Zagłębiem Lubin oraz Legią Warszawa).
Zespół spod Jasnej Góry dysponuje najszczelniejszą defensywą w całej stawce. W dwunastu dotychczasowych stracił wyłącznie cztery bramki, zdecydowanie deklasując w tej kategorii resztę drużyn.
Ostatni mecz pomiędzy tymi ekipami miał miejsce 25 maja bieżącego roku. Wówczas Trójkolorowi pokonali rywali po golach Erika Exposito i Nahuela Leivy (2:1), zapewniając sobie wicemistrzostwo Polski.
Podopieczni Jacka Magiery do tej pory tylko raz przegrali na własnym stadionie (2:4 z Cracovią). Łącznie zdobyli na Tarczyński Arenie aż sześć punktów z ośmiu wywalczonych w trwającym sezonie (jedno zwycięstwo i trzy remisy).