Statystyki nie kłamią: Polonia Warszawa
25.09.2025 (06:00) | Jan Feliszekfot.: Paweł Kot
Wrocławianie notują serię trzech zwycięstw z rzędu, a następnym rywalem na ich drodze jest Polonia Warszawa. O czym „mówią liczby” przed tym meczem?
Podopieczni Ante Simundzy po zwycięstwie nad Pogonią Siedlce wskoczyli na drugie miejsce w tabeli i przedłużyli serię wygranych meczów do trzech. W 11. kolejce do Wrocławia przyjedzie Polonia Warszawa, która do tej pory nie przegrała jeszcze żadnego meczu w delegacji. Bilans Czarnych Koszul na stadionach rywali to 3 remisy i 2 zwycięstwa. Warto zaznaczyć, że Wojskowi nie zaznali jeszcze smaku porażki na Tarczyński Arenie. Do tej pory raz dzielili się punktami, a pozostałe 4 spotkania wygrywali. Dorobek ten czyni wrocławian najlepiej punktującym zespołem I ligi przed własną publicznością. Tyle samo oczek „u siebie” zdobył Ruch Chorzów, ale Niebiescy rozegrali jedno starcie więcej, uznając raz wyższość gości z Siedlec. Wiele wskazuje na to, że piątkowe starcie może dostarczyć sporej dawki emocji.
Śląsk u siebie kontra Polonia na wyjeździe:
Liczba punktów (mecze): 13(5) - 9(5)
Bramki strzelone: 11- 11
Bramki stracone: 4 - 6
Posiadanie piłki: 52% - 49,20%
Śląsk z Polonią ostatni raz mierzył się w sezonie 2012/13. Wrocławianie tamtejszą kampanię zakończyli na 3 miejscu, a zespół ze stolicy mimo 6. lokaty na koniec rozgrywek został zdegradowany przez problemy finansowe. W starciach bezpośrednich we Wrocławiu górą byli Trójkolorowi, zwyciężając 2:1 po bramkach Łukasza Gikiewicza i Waldemara Soboty, a w Warszawie padł remis 2:2. Dla WKS-u, gole strzelali Sebastian Mila i Adam Kokoszka. Właśnie starcie rozgrywane przy Konwiktorskiej było ostatnim między obiema drużynami.
Ostatni raz w stolicy Dolnego Śląska Czarne Koszule zwyciężyły 21 marca 2009 roku. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1, a od tamtej pory Polonia we Wrocławiu trzykrotnie przegrywała i tylko raz zremisowała.
Postacią, na którą szczególnie trzeba zwrócić uwagę przed piątkowym meczem, jest napastnik – Łukasz Zjawiński. W ubiegłym sezonie strzelił 23 gole, co dało mu tytuł króla strzelców ex aequo z Angelem Rodado. W obecnej kampanii zdobył już 7 bramek, co daje mu 3. miejsce w klasyfikacji strzelców. Warto zaznaczyć, że 6 trafień zdobywał na stadionach rywali, a zaledwie 1 grając przed własną publicznością. Miejmy nadzieję, że wrocławska defensywa nie pozwoli na kolejne zdobycze 24-latka.
Statystyki przed meczem Śląsk – Polonia:
miejsce w tabeli (liczba punktów): 2(20) – 9(13)
zdobyte bramki: 18 – 16
stracone bramki: 15 – 17
posiadanie piłki: 53,60% - 52,20%
czyste konta: 1 – 1