Statystyki nie kłamią: Wieczysta Kraków

27.11.2025 (16:00) | Jan Feliszek

fot.: Paweł Kot

Śląsk wkracza w rundę rewanżową i na pierwsze spotkanie uda się do Sosnowca, by tam zmierzyć się z beniaminkiem I ligi – Wieczystą Kraków. O czym „mówią liczby” przed tym spotkaniem.



 

Zespół z Krakowa po niezłym początku sezonu wpadł w kryzys, który ostatecznie spowodował, że beniaminek zakończył pierwszą rundę rozgrywek na 7. miejscu. Do zeszłej kolejki krakowianie notowali serię sześciu meczów z rzędu bez zwycięstwa, udało się ją przełamać w wyjazdowej potyczce z Chrobrym Głogów, gdzie wygrali 2:1. Z kolei ostatni komplet w roli gospodarza Wieczysta zdobyła 28 września (4:2 z Ruchem Chorzów), od tej pory dwukrotnie przegrywała i raz dzieliła się punktami. To wszystko powoduje, że do meczu ze Śląskiem Wrocław przystąpi bez triumfu przed własną publicznością, od ponad dwóch miesięcy.

Wrocławianie z kolei notują aktualnie najgorszą ligową serię trzech meczów bez zwycięstwa. Składają się na nią dwie porażki i jeden remis. Ponadto Trójkolorowi czekają jeszcze dłużej na komplet punktów w delegacji niż ich najbliższy rywal w starciach domowych. Ostatnie zwycięstwo Wojskowych na wyjeździe miało miejsce 20 września w Siedlcach, gdzie wygrali z miejscową Pogonią 3:2. Od tamtej pory trzykrotnie występowali w roli gości, dwukrotnie schodzili z boiska pokonani, a w zeszłej kolejce podzielili się punktami z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Łatwo więc zauważyć, że niedzielne starcie w Sosnowcu dla obu zespołów będzie bardzo ważne pod kątem przełamania swoich negatywnych serii.




Obie drużyny spotkały się na inaugurację sezonu w lipcu. Wtedy na Tarczyński Arenie padł remis 1:1. Strzelanie rozpoczął Patryk Sokołowski, który pewnym uderzeniem głową sfinalizował dośrodkowanie z rzutu wolnego Piotra Samca-Talara. Goście z kolei odpowiedzieli w samej końcówce meczu. W doliczonym czasie gry jedenastkę na bramkę pewnie zamienił były piłkarz Śląska – Goku Roman. W ten sposób Trójkolorowi po raz pierwszy, ale jak się później okazało nie ostatni, wypuścili komplet punktów z rąk na własne życzenie, chwile przed gwizdkiem kończącym mecz.

W najbliższym starciu można spodziewać się sporej liczby bramek. Między innymi ze względu na to, że Wieczysta to trzecia najlepsza ofensywa całych rozgrywek I lig (35 goli), a wrocławianie w tej klasyfikacji plasują się na czwartym miejscu (30 trafień). Ponadto w spotkaniach rozgrywanych przez zespół z Krakowa przed własną publicznością pada średnio 3.63 gola na mecz, a w starciach Śląska w delegacji średnia wynosi 3.50 bramki.

Najskuteczniejszym piłkarzem w Śląsku Wrocław jest Przemysław Banaszak, który w ostatnim starciu z Pogonią dołożył swoje ósme trafienie w tym sezonie. Z kolei po stronie niedzielnych gospodarzy po sześć bramek zdobyli Stefan Feiertag i Rafa Lopes, tyle że Portugalczyk ostatni raz w wyjściowej jedenastce swojego zespołu wystąpił 30 sierpnia w przegranym meczu 2:4 z Polonią Bytom. Od tamtej pory w 10 kolejnych spotkaniach pojawiał się na murawie z ławki rezerwowych i w tym czasie dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.


Statystyki przed meczem Wieczysta – Śląsk:

  • miejsce w tabeli (liczba punktów): 7(26) – 5(28)

  • zdobyte bramki: 35 – 30

  • stracone bramki: 26 – 27

  • posiadanie piłki: 53,82% - 53,88%

  • czyste konta: 4 – 1

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.