Stawny: Cieszę się bardzo z debiutu

10.03.2023 (23:57) | Jakub Kleczkowski
uploads/images/2022/8/stawnysawicki_62fa45853cb62.jpg

fot.: Rafał Sawicki

Śląsk Wrocław przegrał z Rakowem Częstochowa 1:4 (0:1), a jednym z niewielu plusów w grze wrocławian był debiutujący w ekstraklasie Mateusz Stawny. Co miał do powiedzenia młody defensor Śląska?



 

Debiut w ekstraklasie, jak się czujesz po tym spotkaniu? 

Mateusz Stawny: Ciężko wypowiadać się o uczuciach przy przegranej 1:4.. Natomiast cieszę się bardzo, że udało mi się dziś zadebiutować. 

Czy nie uważasz, że był to jeden z najtrudniejszych momentów, żeby zadebiutować? 

Można dywagować czy to był najlepszy czy najgorszy moment na debiut. Dla mnie najważniejsze, że to jest debiut. 

Czy spodziewałeś się, że dzisiaj dostaniesz szansę w tym spotkaniu? 

Tak, spodziewałem się tego. Było to widać mniej więcej po treningach przez cały tydzień. 

A jakie były odczucia po okresie przygotowawczym, gdzie dostawałeś naprawdę sporo szans do gry? 

Byłem bardzo zadowolony, że dostałem tyle szans na obozie. Wiedziałem, że muszę bardzo ciężko pracować, bo muszę dążyć, by być jak najlepszym. Już wtedy wiedziałem, że czeka mnie ciężka praca i tyle. 

Spodziewasz się, że zostaniesz w pierwszym składzie na najbliższe spotkania? 

Nie chcę tego mówić. Mam taką nadzieję, ale nie chcę mówić czy będę czy nie.  

A na której pozycji czujesz się najlepiej, bo dzisiaj większość meczu byłeś tym centralnym środkowym defensorem? 

Tam właśnie się czuję jak najlepiej. To tam zagrałem najwięcej meczów. 

ZOBACZ też: Djurdjević: Krytyka nie da niczego dobrego

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.