Szota: Jestem dumny z zespołu
21.09.2025 (10:00) | Jan Pindralfot.: Paweł Kot
Co po wygranym meczu z Pogonią Siedlce 3:2 powiedział kapitan Śląska Wrocław - Serafin Szota?
Jaka jest twoja pierwsza opinia po meczu? Udało się wygrać w dosyć dramatycznych warunkach, ale jednak trzy punkty jadą z wami do Wrocławia.
Tak, myślę, że to najważniejsze. To był bardzo ciężki mecz, rywal postawił nam trudne warunki. Zespół z Siedlec naprawdę dobrze realizował swój plan, przez co momentami było nam bardzo trudno. Ale w końcu zdobywamy trzy punkty. Wynik mógł potoczyć się w obie strony, ale pokazaliśmy charakter, graliśmy do końca, z pełnym zaangażowaniem i głodem zwycięstwa. Jestem bardzo zadowolony z zespołu.
Czy takie zwycięstwa szczególnie budują drużynę? Zwłaszcza, gdy przegrywacie do końcówki meczu, a potem potraficie odwrócić wynik?
Oczywiście, że tak. Tym bardziej, że kontynuujemy serię zwycięstw. Tak jak mówiłem, jestem dumny z zespołu i myślę, że dziś naprawdę pokazaliśmy charakter.
Choć nie udało się zachować czystego konta, to możesz dopisać sobie do statystyk kolejną asystę, już trzecią w tym sezonie. Cieszy dodatkowo?
To nie jest dla mnie dziś najważniejsze. Najbardziej cieszę się, że drużyna zdobyła trzy punkty, bo naprawdę nie było łatwo. Oczywiście, fajnie że mogłem pomóc, ale w przerwie było 2:1 i ta asysta sama w sobie niewiele znaczyła. Potem zespół pokazał charakter, a zmiennicy dali dużo jakości i to przechyliło szalę na naszą korzyść. Z tego cieszę się najbardziej.