Tomczyk: Zdziwiliśmy się, że Śląsk cofnął się na początku meczu
09.11.2025 (17:25) | Kamila Wiśniewskafot.: Rafał Sawicki
Śląsk Wrocław przegrał domowe spotkanie z Polonią Bytom 2:3 w ramach 16. kolejki I ligi. Po meczu o spotkaniu wypowiedział się szkoleniowiec gości, Łukasz Tomczyk.
Myślę, że pierwsza połowa była niezła w naszym wykonaniu. Zdobyliśmy dwie bramki po stałych fragmentach gry. Jeżeli zdobywasz szybko bramki, to trzeba skupić się na heroicznej obronie, poświęceniu. My to zrobiliśmy. Trochę byliśmy zdziwieni, że Śląsk na początku meczu cofnął się, oddał nam inicjatywę. Spodziewaliśmy się pressingu i utrudnienia w rozegraniu. Druga połowa była bardzo dobra pod kątem defensywy, byliśmy przygotowani na dośrodkowania. Większość sytuacji wybroniliśmy. Bardzo się cieszymy, że wygraliśmy. Pierwszy raz w tej lidze wygraliśmy tak duże spotkanie.
Czy to była heroiczna obrona, która była pod kontrolą? Czy była aż za bardzo heroiczna? Bo momentami mecz był na styku.
Ćwiczymy takie gry na treningach. Chcielibyśmy być częściej w posiadaniu piłki, ale na wyjeździe wiedząc, że jesteśmy beniaminkiem, znamy swoje miejsce w szeregu. Gramy strategią, chcemy być drużyną kompleksową i szkolimy się defensywnie. Musimy się również dostosowywać do grania na trawiastej nawierzchni.
Czy trudno było się przygotować na Śląsk?
Myśleliśmy, że w meczu będzie więcej pressingu, że będzie więcej gry jeden na jeden. Spodziewaliśmy się, że Śląsk grając u siebie, ruszy na nas pressingiem. Większość takich meczów jest dla nas dobrych do grania.