TRANSFERY: Kilku zawodników Śląska na radarze innych klubów? Sprawdziliśmy doniesienia

27.05.2025 (22:10) | Krzysztof Banasik

fot.: Mateusz Porzucek

Ruszyła maszyna. W sieci wrze – co chwilę podawane są nowe nazwiska piłkarzy, którzy mają Wrocław opuścić. Co udało nam się dowiedzieć?



 

Spadek Śląsk rodzi naturalne pytania, kto w zespole zostanie i będzie próbował odzyskać dla Wrocławia Ekstraklasę, a kto odejdzie z własnej inicjatywy lub dostanie informację, że przyszedł czas na dalszy rozwój poza strukturami klubu.

Sezon zakończył się dopiero przed kilkoma dniami, a już ruszyła lawina plotek transferowych. Co ważne – poza Jose Pozo, podobno do klubu w tym momencie nie wpłynęło żadne oficjalne zapytanie o jakiegokolwiek zawodnika, tym bardziej nie wpłynęła żadna oferta. Jaki jest status transferu Hiszpana? Strony są w trakcie negocjacji.

Nowy wicemistrz Polski szuka wzmocnień u spadkowicza? Tak, Raków Częstochowa wyraża zainteresowanie pozyskaniem Mateusza Żukowskiego i Jakuba Jezierskiego, ale Medaliki na radarze mają więcej zawodników i trudno pisać tu o jakichkolwiek konkretach. Śląsk chciałby swojego wychowanka zatrzymać, bo "Jezier" to jeden z wygranych ostatnich tygodni. W przeciwieństwie do Tudora Baluty - Rumunem od kilku miesięcy interesują się kluby z jego kraju, wśród nich jest Universitatea Craiova; W grę wchodzi rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron.

Jednym z ciekawych pomysłów Ante Simundzy pod koniec sezonu było przesunięcie do środka pola Piotra Samca-Talara, którego pozyskaniem rzekomo zainteresowana jest Korona. Kielczanie mogą jednak mieć problem z tym transferem, bo we Wrocławiu za swojego wychowanka żądają kwoty, która dla większości polskich klubów może być zaporowa. Pamiętajmy jednak, że transfer zawsze wiąże się z negocjacjami, a Śląsk musi zadbać o swój pierwszoligowy budżet. Niewykluczone więc, że wraz z upływem kolejnych tygodni wrocławianie swoje oczekiwania zmniejszą.

Dużą chęć opuszczenia Wrocławia ma Aleks Petkow, który potrzebuje regularnej gry na wyższym szczeblu niż I liga, by utrzymać miejsce w składzie reprezentacji Bułgarii. Przy Oporowskiej nikt problemu z odejściem robił mu nie będzie, ale… ofert brak. Z kolei jego rywal do gry na środku obrony – Aleksander Paluszek – otrzymał propozycję przedłużenia wygasającego kontraktu.

W stolicy Dolnego Śląska prawdopodobnie nie ujrzymy już Buraka Ince, któremu kończy się umowa i raczej obie strony nie będą zainteresowane podpisaniem nowej. Taką szansą otrzymać ma za to Bartosz Głogowski, który w niedzielę świętował z rezerwami awans do II ligi. 19-latek mógłby w Śląsku pełnić rolę trzeciego bramkarza i zdobywać doświadczenie właśnie na trzecim poziomie rozgrywkowym.

Z Wrocławiem na stałe pożegnać ma się Patryk Klimala. Były reprezentant Polski wrócił z wypożyczenia do Sydney FC, ale miejsca w stolicy Dolnego Śląska nie zagrzeje. Klub liczy, że zarobi na nim więcej niż opiewała klauzula jego wykupu przez Australijczyków - zainteresowane jego pozyskaniem są kluby azjatyckie.

Ruchy transferowy przyspieszą po podpisaniu umowy z trenerem Ante Simundzą. Od początku pisaliśmy, że strony są bliskie porozumienia, szkoleniowiec sam też o tym mówił na konferencjach prasowych. W tej sprawie już tylko nieoczekiwany zwrot akcji mógłby stanąć na drodze  do podpisania rocznego kontraktu z opcją jego przedłużenia o dwa lata. Opcja ta dotyczy oczywiście awansu do Ekstraklasy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.