TRANSFERY: Nowy napastnik już po testach medycznych. Zostały formalności

15.07.2025 (22:45) | Marcin Sapuń

fot.: Górnik Łęczna

Wszystko na to wskazuje, że Śląsk Wrocław znalazł kolejnego napastnika. Do Damiana Warchoła dołączy jego kolega z Górnika Łęczna, Przemysław Banaszak 



 

W letnim okienku transferowym w szeregach Śląska doszło do poważnych zmian na pozycji napastnika. Z klubu odeszli Jakub Świerczok, Sebastian Musiolik, Henrik Udahl oraz Assad Al Hamlawi, więc cała czwórka, która występowała w rundzie wiosennej Ekstraklasy. Wrocławianie stanęli przed niełatwym zadaniem znalezienia nowych "dziewiątek". 

W czerwcu nowym graczem Wojskowych został Damian Warchoł, który w zeszłym sezonie w barwach Górnika Łęczna zdobył 14 goli w 29 meczach. Z kolei po ucieczce Al Hamlawiego z obozu przygotowawczego, rolę drugiego napastnika przejął Michał Milewski z rezerw WKS-u. Wówczas pion sportowy zaczął poszukiwania kolejnych piłkarzy. Na radarze Śląska znalazł się Mees Rijks z norweskiego Valerenga, ale również Przemysław Banaszak, czyli kolega Warchoła z Górnika. Obaj piłkarze w sezonie 2024/25 strzelili łącznie 29 goli, co przykuło uwagę Dariusza Sztylki. 

Bardzo dobrze się dogadywaliśmy w Łęcznej. Prywatnie też mieliśmy bardzo fajny kontakt i do dzisiaj go utrzymujemy. Banaszak dzwonił do mnie jakiś czas temu i spytał o trenera Simundzę i jak wygląda tutaj praca. Powiedziałem, że jestem zadowolony, ale finalnie to on podejmie decyzję. Jest to zawodnik, który wniósłby dużo jakości i podniesie rywalizację na pozycji „dziewiątki”

- mówił Damian Warchoł o Przemysławie Banaszaku po ostatnim sparingu z Hradec Kralove

W międzyczasie usługami 28-latka zainteresował się beniaminek Ekstraklasy, Bruk-Bet Termalica Nieciecza, który był w stanie zaoferować zawodnikowi wyższe apanaże i wydawało się, że Banaszak trafi właśnie do klubu z Małopolski. Jednak jak się okazało, podczas badań medycznych pojawiły się pewne problemy i temat transferu upadł. Jak napisał Piotr Janas z Gazety Wrocławskiej, zabrakło tam profesjonalizmu, co mocno nie spodobało się piłkarzowi oraz jego przedstawicielom. Całe zamieszanie postanowił wykorzystać Śląsk, który wrócił do gry o podpis napastnika. 

Jak udało się nam ustalić, Banaszak we wtorek przeszedł pozytywnie testy medyczne i jeśli nie wydarzy się nic nowego, podpisze kontrakt z wrocławskim klubem.  

A już w piątek nastąpi inauguracja sezonu I ligi. W pierwszym meczu wrocławianie zmierzą się przed własną publicznością z Wieczystą Kraków. Początek spotkania o godzinie 18:00. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.