TRANSFERY: Znamy decyzje Śląska (NASZ NEWS)
14.02.2025 (14:23) | Krzysztof Banasikfot.: Dawid Kokolski
Marc Llinares, Assad Al Hamlawi i Jose Pozo prawdopodobnie nie będą ostatnimi nowymi twarzami w Śląsku w tym okienku transferowym.
Ante Simundza liczył na wzmocnienie każdej formacji i na pojawienie się nowych zawodników już na zgrupowaniu w Hiszpanii, ale ten plan powiódł się tylko częściowo. Od pierwszego dnia obozu z drużyną trenował Marc Llinares, a dopiero w przedostatnim dniu pojawił się Assad Al Hamlawi.
Tuż przed meczem z Piastem Gliwice do Wrocławia sprowadzono Jose Pozo. W ostatecznym rozrachunku Śląsk pozyskał graczy do obrony, pomocy i ataku, czyli tak jak chciał słoweński szkoleniowiec.
Sytuację skomplikowała jednak kontuzja Jakuba Świerczoka, którego w tym sezonie na boisku już nie ujrzymy. Jak udało nam się ustalić, wrocławianie chcą wypożyczyć z ukraińskiej ekstraklasy napastnika, który miałby tę lukę wypełnić, prowadzone są z nim zaawansowane rozmowy.
Dużo mówiło się i pisało o możliwym transferze do Śląska środkowego obrońcy, ale, według naszych informacji, ostatecznie pion sportowy zrezygnował z tego planu. Niczego nie zmienia w tej kwestii odejście Simeona Petrowa, bo Trójkolorowi nawet bez niego mają czterech środkowych obrońców, a skoro Śląska gra taktyką z dwójką stoperów, to zwiększenie rywalizacji na tej pozycji zdaniem klubu nie jest niezbędne.
Wciąż niepewna jest sytaucja Tudora Baluty, który na ten moment ma walczyć o miejsce w składzie ze słabym w tym sezonie Petrem Pokornym, ale jeśli za Rumuna wpłynie oferta nie do odrzucenia, będzie mógł Wrocław opuścić.