Valakari: Moi gracze dobrze weszli w mecz
25.07.2024 (00:51) | Jan Feliszekfot.: Marcin Polański
Odpowiedzi trenera Simo Valakariego po meczu pomiędzy Rygą FC, a Śląskiem Wrocław (1:0).
Cieszę się z naszej gry. Jestem bardzo zadwolony, że udało nam się strzelić gola, zachować czyste konto i uszczęśliwić naszych fanów. Teraz czeka nas mecz na wyjeździe, to będzie emocjonujące starcie, którego nie mogę się już doczekać.
Graliśmy przeciwko wartościowej drużynie i byliśmy tego świadomi. Cieszę się z tego, jak moi gracze weszli w ten mecz. Wywarliśmy na rywalu presję i dobrze operowaliśmy piłką. Oczywiście były też momenty przejściowe, które możemy poprawić. W końcówce musieliśmy się bardziej bronić, ale taka jest kolej rzeczy i taka jest piłka.
Pytanie dotyczące głębokiej defensywy w drugiej połowie.
Mamy wielu graczy, którzy posiadają ogromne umiejętności indywidualne, dlatego czasami ciężej jest to ułożyć. Jednak musimy pracować jako kolektyw, na tym polega piłka nożna. Drużyna musi być kolektywem.
Czy podobnie jak trener Magiera koncentruje się na najbliższym spotkaniu ligowym?
Oczywiście, że tak jak trener Magiera skupiamy się na najbliższym meczu w naszej lidze, bo jeśli będziemy grać słabo w lidze, to w przyszłym sezonie będzie nam ciężej zagrać w Europie. Każdy najbliższy mecz ma dla nas największe znaczenie.
Czy ma plan na rewanż we Wrocławiu?
Mam plan na rewanż, ale tak jak wspomniałem, liczy się najbliższe spotkanie. Mecze w europejskich pucharach rządzą się własnymi prawami, ale interesuje mnie tylko zwycięstwo, dokładnie tak jak przed dzisiejszym meczem. Mam nadzieję, że za tydzień też damy radę.
Parterem wyjazdu Śląsknetu do Rygi jest Uniwer-Trans.