Vuković: Nie brakowało dramaturgii w meczu ze Śląskiem

03.12.2024 (20:05) | Mateusz Moskal

fot.: Mateusz Porzucek

W 1/8 finału Pucharu Polski Śląsk Wrocław przegrał na Tarczyński Arena z Piastem Gliwice 1:1 (0:1) 7:8 k. Jak poczynania swojego zespołu ocenił trener gości – Aleksandar Vuković?



 

Czy ma trener poczucie, że gdyby nie było drugiej żółtej kartki dla Tihomira Kostadinova to ten mecz mógłby się skończyć w regulaminowym czasie gry?

Można w tej chwili tylko gdybać, ponieważ Śląsk przegrywając musiał trochę bardziej zaryzykować. Nie mogę stwierdzić czy Śląsk grając 11 vs 11 nie strzeliłby bramki wyrównującej. Nie oszczędza nas los jeżeli chodzi o kontuzje, a jak tracisz jednego zawodnika, a kolejni zgłaszają problemy, żeby dokończyć spotkanie to nie jest łatwo. Tym bardziej wielkie brawa dla zespołu.

Skąd pomysł, aby bramkarz – Karol Szymański wykonywał karnego już w piątej serii jedenastek? Czy była to spontaniczna decyzja?

Nie, to nie był przypadek. Pierwszą piątkę sam wyznaczyłem. Brałem pod uwagę stan fizyczny zawodników podchodzących do rzutu karnego. Karol Szymański sam potwierdził swoim czynem, dlaczego był wyznaczony. Cieszę się, że w meczu o stawkę się nie spalił. Dodatkowo dołożył jedną kluczową obronę w serii jedenastek. Jest na pewno jednym z naszych bohaterów tego spotkania.

Trzeci raz z rzędu Piast Gliwice awansował po dogrywce do dalszej rundy Pucharu Polski. Jest w tym jakaś taktyka?

Niestety nie da się takiego czegoś ustalić. Ja mam jednak trochę inną refleksje odnośnie Pucharu Polski. Przy jednym decydującym spotkaniu nie widzę sensu rozgrywania dogrywki. W szczególności, że sporo ich w ostatnim czasie widzimy. A pogoda dzisiaj nie dopisywała.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.