Żukowski: Nie jestem zadowolony, bo nie strzeliłem gola w stuprocentowej sytuacji
18.08.2024 (22:00) | Marcin Sapuńfot.: Rafał Sawicki
Po remisie z Koroną Kielce (1:1) głos zabrał Mateusz Żukowski. Wchodzący z ławki piłkarz zanotował asystę przy trafieniu Petra Schwarza, ale jego dorobek mógłby być lepszy, o czym sam mówił w pomeczowej rozmowie.
Rezultat na pewno nie jest taki, jaki byśmy chcieli, ale czy można wyciągnąć jakieś pozytywy po meczu z Koroną?
Ja ze swojej strony na pewno nie jestem zadowolony, gdyż nie strzeliłem gola w stuprocentowej sytuacji. Mogliśmy prowadzić i być może to spotkanie potoczyłoby się wtedy inaczej. Graliśmy jednego zawodnika mniej, było ciężej, ale ja nie jestem zadowolony z tego punktu.
Różnica pod kątem tempa gry pomiędzy czwartkowym meczem a niedzielnym była dość wyraźna. Czy wynikało to z waszego zmęczenia?
Lekkie zmęczenia na pewno się wkradło, dodatkowo na dworze było dość duszno. Natomiast momentami gra wyglądała dobrze i w drugiej połowie mogliśmy wygrać to spotkanie.
W drugim meczu z rzędu notujesz asystę. Jak grało ci się przeciwko Koronie Kielce?
Ciesze się, że pojawiają się liczby. Miałem z tym problem w poprzednim sezonie, ale chciałbym wygrywać mecze i to jest dla mnie nadrzędny cel, by Śląsk wygrywał. Dlatego też takie sytuacje powinienem wykorzystywać.
Jak wasze nastawienie przed najbliższym meczem z Legią Warszawa? Śląsk wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w lidze.
Na pewno będziemy mieć trochę czasu na odpoczynek. Będziemy w 100% wypoczęci, a dla takich gra się w piłkę.
źródło: slaskwroclaw.pl