Broź się nie poddaje

12.12.2019 (11:01) | Marcin Polański | fot.: Mateusz Porzucek | Przgląd Sportowy / TOK FM
Efektem niefortunnego starcia na treningu przed meczem z Wisłą Kraków był poważny uraz Łukasza Brozia. Zerwanie więzadeł wymagało operacji, po której zawodnika czeka dłuższa pauza od treningów. Choć obrońca ma już 34 lata, to zamierza walczyć o powrót na boisko i nowy kontrakt.


 

Broź był jednym z najlepszych zawodników pierwszej części sezonu, bardzo wysoko oceniany przez InStat Index. Wysoka forma mogła zaowocować nowym kontraktem ze Śląskiem, w obecnej sytuacji przyszłość obrońcy na Oporowskiej stanęła pod znakiem zapytania.



- To jest bardzo trudna decyzja, pokazująca brutalność tej dziedziny życia, tego styku biznesu ze sportem. Decyzja na temat każdego z zawodników jest podejmowana w sytuacji pełnej i jasnej wiedzy na temat umiejętności zawodnika, jak i stanu jego zdrowia. Wszystko przed nami w zakresie kontynuowania współpracy i rehabilitacji Łukasza. Nie jest to rzecz łatwa, bo to zawodnik z dużym doświadczeniem i musimy zobaczyć, jak jego organizm zareaguje na tę sytuację i jak przejdzie jego rehabilitacja. (…) To jest bardzo trudny przypadek i zarówno dla nas jak i Łukasza to będzie bardzo intensywny i nerwowy okres – mówił niedawno prezes Piotr Waśniewski na antenie radia TOK FM.





ZOBACZ TAKŻE: Jesień pod znakiem Brozia





Sam piłkarz jest pełny wiary i optymizmu. - W ten poniedziałek zacząłem mocniejszą rehabilitację. Chodzę już o jednej kuli, nie o dwóch. Obciążam zoperowaną nogę. Zaczyna to coraz lepiej wyglądać, chociaż zdaję sobie sprawę, że przede mną wiele tygodni żmudnych ćwiczeń – można przeczytać w „Przeglądzie Sportowym”. - Mój cel na tu i teraz to odzyskać pełne zdrowie. W dalszej perspektywie - wybiec na boisko. Nie wieszam butów na kołku. Znam swój organizm i wierzę, że wrócę do treningów. Fizjoterapeuci mówią, że nieźle to wygląda, a noga dobrze się goi. Ludzie wypisują różne rzeczy na mój temat. Żona mi pokazuje, że już mnie skreślili. „Zobacz” - mówi. - „Piszą że pozamiatane, że w tym wieku to po karierze”. Przedwcześnie. Łukasz Broź jeszcze wróci – zapewnia.



Obrońca dołączył do WKS-u latem 2018 roku, wcześniej reprezentując Legię Warszawa. Od tego czasu rozegrał 40 meczów w zielono-biało-czerwonych barwach, zdobywając 3 bramki.