To dla niego koniec gry w tym roku

12.12.2019 (13:00) | Krzysztof Banasik | fot.: Mateusz Porzucek | źródło: slaskwroclaw.pl
Śląsk w dwóch ostatnich spotkaniach ligowych i meczach sparingowych na Cyprze będzie musiał sobie radzić bez swojego podstawowego napastnika. Erik Exposito doznał urazu, który wykluczy go z gry na prawie 2 miesiące.


 

Jak podała oficjalna strona klubu, Hiszpan złamał palec w prawej stopie podczas niedzielnego spotkania z Legią Warszawa. Trener Vitezslav Lavicka przeciwko Lechowi Poznań i Cracovii będzie musiał więc skorzystać z usług Mateusza Cholewiaka, Piotra Samca-Talara, Sebastiana Bergiera lub Daniela Szczepana.



Kolejność wymienionych graczy nie jest przypadkowa – największe szanse na grę ma nominalny skrzydłowy, który od początku tego sezonu jest testowany i próbowany również na pozycji numer 9. Drugim w kolejności jest młodzieżowiec Samiec-Talar, który po wejściu na murawę przeciwko Legii miał dwie okazje do strzelenia bramki, ale nie zdołał ich wykorzystać. Bergier w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy nie wystąpił ani minuty, z kolegi Szczepan ostatnią szansę od Lavicki dostał ponad 2 miesiące temu.



Teoretycznie w odwodzie jest jeszcze Filip Marković, ale eksperyment z Serbem na szpicy w meczu przeciwko Rakowowi Częstochowa był na tyle nieudany, że szkoleniowiec WKS-u raczej nie pokusi o jego powtórzenie.







Kontuzja Exposito to problem nie tylko trenera Lavicki, ale całego Śląska z dyrektorem sportowym Dariuszem Sztylką na czele. Hiszpanem interesowały się kluby z ligi greckiej i słowackiej, które podobno mogłyby wyłożyć za nawet 500 tysięcy euro. Uraz Exposito powoduje, że ewentualne negocjacje mogą być utrudnione.