Z ARCHIWUM: Galeria obok stadionu – 10 lat od premiery

17.12.2019 (17:34) | Marcin Polański | fot.: Śląsk Wrocław | Śląsk Wrocław
Dokładnie dekadę temu - 17.12.2009 roku podczas konferencji prasowej w Ratuszu zaprezentowano wizualizację galerii handlowej, która miał stać się kołem zamachowym dla rozwoju Śląska. Wrocławianie mieli spodziewać się uroczystego otwarcia centrum przed Wielkanocą 2012 roku. Miało być tak pięknie...


 

„Na 200 000 mkw. obiektu znajdzie się 60 000 mkw. powierzchni handlowej. Klienci będą mieli do syspozycji hipermarket oraz 150 sklepów, restauracji o punktów usługowych. Znajdzie się tu także kompleks fitness & sp oraz nowoczesny tor bowlingowy. W galerii powstaną również wielosalowe kino, centrum rozrywki, a także liczne restauracje i kawiarnie. (…) Inspiracją dla architektów galerii był dynamizm sportowy. Dlatego będąca jakby w ruchu bryła czerpie z sił natury: wiatru słonecznego i zorzy polarnej” - pisano w informacji prasowej.







Podczas spotkania z dziennikarzami poinformowano, że koszt budowy centrum ma nie przekroczyć 600 milionów złotych, na co ma zostać zaciągnięty kredyt na okres 25 lat. - Zdecydowaliśmy się na długi okres spłaty, by większa część z zysków trafiła szybciej do budżetu klubu. Co roku spłacane będzie około 20 milionów, a reszta trafi do Śląska – mówił Józef Birka, ówczesny Przewodniczący Rady Nadzorczej Śląska.



- Wrocław z miasta monocentrycznego zmieni się z czasem w policentryczne, a jednym z tych centrów po EURO2012 będzie właśnie to miejsce na Maślicach. Według wszelkich prognoz nie ma żadnego zagrożenia, że inwestycja może okazać się nieopłacalna i klub nie miałby z niej dużych profitów. Według analiz wkrótce koniunktura powinna się poprawić i dzięki funkcjonowaniu centrum klub będzie otrzymywać duży zastrzyk finansowy, nawet po odliczeniu kredytu i kosztów utrzymania obiektu – dodawał Prezydent Miasta Rafał Dutkiewicz.







Minęła dekada, a koło stadionu zamiast galerii na razie jest cały czas dziura i staw.