Golla zostaje? Pich radzi sobie sam (KONTRAKTY)

12.01.2020 (23:33) | Wojtek Peciakowski | fot.: Joanna Wietrzyńska | żródło: PS
Przegląd Sportowy rzucił trochę światła na sytuację kontraktową niektórych z podstawowych piłkarzy Śląska Wrocław. Najświeższa aktualizacja powinna nieco uspokoić kibiców.


 

Najważniejszą informacją dla fanów będzie z pewnością fakt, że klub jest blisko przedłużenia umowy z podstawowym stoperem wrocławian, Wojciechem Gollą. Od kilku dni kibice WKS-u niepokoją się o przyszłość defensora Śląska po tym, jak po informacji o przejściu Cholewiaka do Legii Warszawa, media obiegła plotka o kuszeniu przez stołeczny zespół również Wojciecha Gollę. Jak dowiedzieli się dziennikarze "Przeglądu sportowego", negocjacje z obrońcą są w bardzo zaawansowanym stadium, jednak zainteresowanie innych klubów jest realne - oprócz Legii mówi się o Lechu Poznań oraz zespołach z zagranicy.

Nie wiadomo natomiast, co z przyszłością w klubie Michała Chrapka oraz Roberta Picha. Środkowy pomocnik negocjuje z klubem, jednak między oczekiwaniami piłkarza a propozycją włodarzy są pewne rozbieżności. Ciekawie zapowiada się za to sytuacja Roberta Picha - Słowak dopiero zasiadł do negocjacji w sprawie przedłużenia kontraktu i będzie te rozmowy prowadził sam, ponieważ nie reprezentuje go żadna agencja.

- Są oczywiście ludzie, po których pomoc sięgnąłbym w wypadku szukania klubu za granicą, ale co do zasady: nie mam podpisanej umowy z menedżerem. Kiedy przychodziłem ostatnio do Śląska, też nie miałem agenta i dobrze się dogadaliśmy. Miałem kilku menedżerów i wiele się z tego nauczyłem. Wydaje mi się, że mam z klubem na tyle dobre relacje, że nie potrzebuję pośrednika - mówi skrzydłowy.

Inni zawodnicy, m.in. Kamil Dankowski, Lubambo Musonda czy Matus Putnocky mogą automatycznie przedłużyć umowy w przypadku rozegrania odpowiedniej liczby minut na boisku. W przypadku golkipera problemów z tym raczej nie będzie. Dankowski niedawno wskoczył do składu za kontuzjowanego Łukasza Brozia, więc będzie zbierał minuty, jednak Lubambo Musonda ostatnio głównie grzał ławkę i tutaj może być problem.

Czy waszym zdaniem klub nie powinien przedłużać z kimś umowy? Dajcie nam znać z kim i dlaczego za pomocą komentarza.


ZOBACZ TEŻ: Obrońca Śląska trafi do Wisły?