Sylwetka rywala: FK Teplice

21.01.2020 (17:23) | Claudia Haor / Claudia Haor | fot.: fkteplice.cz
W środę po południu o 16:00 polskiego czasu piłkarze Śląska rozegrają swój pierwszy sparing podczas zgrupowania na Cyprze. Przedstawiamy sylwetkę najbliższego rywala WKS-u – FK Teplice.


 

Klub z Teplic, oddalonych o 80 kilometrów na południe od Pragi, został założony w 1945 roku. Jego największym sukcesem jest dwukrotne zdobycia Pucharu Czech (2003 i 2009), wicemistrzostwo kraju w sezonie 1998/1999 i brązowe medale w sezonie 2004/2005. Tepliczanie w najwyżej klasie rozgrywkowej występują nieprzerwanie od 1996 roku. Analizując ostatnie pozycje Teplic w lidze trzeba stwierdzić, że to typowy średniak czeskiej ligi - w poprzednim sezonie zespół ten zajął 10 miejsce, wcześniej 8, 5 i 12.



W obecnych rozgrywkach FK Teplice po 20. kolejkach zgromadził 23 punkty i zajmuje dopiero 11. lokatę. W celu poprawienia swojej sytuacji na wiosnę, Czesi postanowili wzmocnić blok defensywny. Do drużyny prowadzonej przez trenera Stanislava Hejkala dołączył defensywny pomocnik Lukáš Mareček, występujący dotąd w belgijskim KSC Lokeren. Na testy do Teplic przyjechał również bramkarz Jasku Keranoviciu, który występuje w drużynie U23 West Bromwich Albion.



Najskuteczniejszymi zawodnikami czeskiej ekipy są Jakub Řezníček - nie mylić z Jakub Rzeźniczakiem ;) - i znany wszystkim z polskiej Ekstraklasy Jakub Mareš. Były napastnik Zagłębia Lubin i zarazem obecny kapitan FK Teplice, zdobył dla czeskiej drużyny 6 goli w 18 spotkaniach.



Pierwszy testowy mecz Teplic (z czeskim MFK Chrudimiem) zakończył się remisem 2:2. Po sparingu z II-ligowcem trener Hejkal nie krył zadowolenia, że w najbliższych dniach jego zespół zmierzy się ze Śląskiem trenera Lavicki. – Meczem z Chrudimiem zamknęliśmy blok treningowy o charakterze fizycznym. Teraz będziemy grać w piłkę. Bardzo się cieszę, że zmierzymy się z takimi drużynami, jak Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze i AS Trencin. Te drużyny prezentują ofensywny styl gry – powiedział w wywiadzie dla oficjalnej strony czeskiego klubu.



ZOBACZ też: Co słychać u zgód?