Akademia Sportu Milicz nowym klubem partnerskim Śląska
11.12.2025 (16:00) | Adam Paliszek-Saładygafot.: x.com/AkademiaSlaska
Sieć klubów partnerskich Śląska Wrocław znów się rozrosła. Do projektu Akademii WKS-u dołącza Akademia Sportu w Miliczu, od lat budująca piłkę w Dolinie Baryczy pod okiem Przemysława Grochowickiego.
Na oficjalnym profilu Akademii Śląska ogłoszono, że milicki klub dołącza do grona partnerów WKS-u, a umowę parafował prezes i trener Akademii Sportu, Przemysław Grochowicki. To kolejny krok w budowaniu „zielono-biało-czerwonej” sieci, która ma wyłapywać talenty z całego regionu.
🚨 𝐖𝐢𝐭𝐚𝐦𝐲 𝐧𝐨𝐰𝐲 𝐤𝐥𝐮𝐛 𝐩𝐚𝐫𝐭𝐧𝐞𝐫𝐬𝐤𝐢 𝐖𝐊𝐒-𝐮 📢
— Akademia Śląska Wrocław (@AkademiaSlaska) 9 grudnia 2025
Do grona klubów partnerskich Śląska dołączyła Akademia Sportu Milicz, a umowę parafował prezes Przemysław Grochowicki ✍️ Wierzymy, że współpraca będzie owocna dla obu stron 🤝
Witamy w rodzinie Śląska! 🇮🇹 pic.twitter.com/lcbRt3rqkY
MILICKA KUŹNIA TALENTÓW
Akademia Sportu w Miliczu to uczniowski klub sportowy pracujący z dziećmi od najmłodszych kategorii – od skrzata przez żaka i orlika po młodzika, z kilkudziesięcioma młodymi zawodnikami trenującymi regularnie w barwach AS Milicz. W 2019 roku akademia znalazła się w gronie dolnośląskich szkółek z brązowym certyfikatem PZPN.
Lokalnie też nikt nie ma wątpliwości, że w Miliczu potrafią pracować z młodzieżą. Podczas Gali Sportu Gminy Milicz 2023 zespół UKS Akademia Sportu został wyróżniony tytułem Młodzieżowej Drużyny Roku 2022, a Przemysław Grochowicki odebrał specjalne podziękowania z okazji 10-lecia klubu. W innym plebiscycie „Wybitni sportowcy gminy Milicz” Akademia zgarnęła nagrodę finansową za awans młodzików do II ligi wojewódzkiej.
OD DOLINY BARYCZY DO EUROPY
Nowy klub partnerski Śląska wyrasta z regionu, który już teraz daje polskiej piłce ciekawych zawodników. Z tych okolic pochodzi choćby Kamil Olek – ofensywny pomocnik, który z gminy Krośnice przebił się do III-ligowej Lechii Zielona Góra. W 2025 roku wraz z reprezentacją Dolnego Śląska został wicemistrzem Europy amatorów w UEFA Regions Cup, strzelając zwycięskiego gola w kluczowym meczu ze szwajcarskim Vaud.
Drugim z bohaterów tamtego turnieju był Dawid Bąk z Baryczy Sułów, strzelec ważnej bramki przeciwko Chorwacji w półfinale i jeden z liderów dolnośląskiej kadry, która w San Marino dotarła aż do finału. Dla młodych z Milicza to bardzo namacalne przykłady, że chłopaki z okolicy, którzy jeszcze niedawno biegali po boiskach Doliny Baryczy, dziś pokazują się na międzynarodowej scenie.
Do tego dochodzi Kacper Głowieńkowski, napastnik urodzony w Miliczu, wychowany piłkarsko w akademii Śląska, który ma za sobą występy w rezerwach WKS-u oraz klubach III i IV ligi, m.in. Piaście Żmigród i Polonii Środa Śląska. Nazwisko znane na dolnym śląsku pokazuje, że z tej ziemi da się przebić.
W kontekście nowego partnerstwa trudno nie wspomnieć o jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy z okolic Milicza – Michale Szmiglu. 22-latek pochodzi z Krośnic, a pierwsze piłkarskie kroki stawiał w lokalnym KS Corner Krośnice. Później trenował w filii Śląska Wrocław w Miliczu, gdzie pracował pod okiem trenera Krzysztofa Szewczyka, zanim przeniósł się na stałe do Akademii WKS-u we Wrocławiu.
Już jako trzynastolatek był powoływany na zgrupowania Letniej Akademii Młodych Orłów i regularnie reprezentował kadrę Dolnego Śląska w swoim roczniku. Później przeszedł typową dla „wojskowych” ścieżkę, od zespołów juniorskich, przez rezerwy Śląska w II lidze, aż po wypożyczenie do Polonii Bytom, gdzie zebrał solidne doświadczenie na szczeblu centralnym. Dziś Michał Szmigiel jest zawodnikiem Lechii Zielona Góra, z którą rywalizuje w III lidze.
ZAWODNICY PRZYSZŁOŚCI Z MILICZA
Swoje perełki Akademia Sportu ma już dziś. Podczas Gali Sportu gminy Milicz w kategorii „Zawodnicy Przyszłości Ziemi Milickiej” w piłce nożnej wyróżniono trójkę piłkarzy UKS Akademia Sportu: Jana Wolnego, Jakuba Wolnego i Filipa Nieczypora. To właśnie ci chłopcy, jeszcze w wieku młodzika, są wskazywani jako ci, którzy mogą w przyszłości pójść drogą starszych kolegów.
Filip Nieczypor nie tylko regularnie pojawia się w składach meczowych, ale potrafi też wziąć na siebie ciężar grania. W jednym z turniejów młodzieżowych został królem strzelców, prowadząc drużynę Milicza do miejsca na podium.
Jeszcze mocniej w oczy skautom może rzucać się Jakub Kowal. To kolejny napastnik Akademii Sportu, który najpierw dał o sobie znać w rozgrywkach ligowych i sparingach, gdzie regularnie trafia do siatki, a następnie trafił na konsultacje Kadry Dolnośląskiego ZPN. W ostatnich miesiącach był powoływany na kolejne zgrupowania DZPN w kategoriach U12/U13.
Zawodnicy, którzy jeszcze niedawno grali wyłącznie w barwach AS, dziś mieszczą się w ścisłej czołówce rocznika na Dolnym Śląsku.
CO DAJE PARTNERSTWO ZE ŚLĄSKIEM
Dla milickiej akademii oznacza to przede wszystkim otwartą ścieżkę dla najzdolniejszych, od boisk w Dolinie Baryczy, przez testy i treningi w Akademii Śląska, aż po marzenia o występach na Oporowskiej. Dla Śląska to z kolei dostęp do kolejnej bardzo żyznej „puli talentów”, w której już dziś widać nazwiska, o których za kilka lat może być głośno w całej Polsce.