REZERWY: Hubert Muszyński rezygnuje z funkcji kapitana. ''Sytuacja jest znacznie bardziej złożona''

REZERWY: Hubert Muszyński rezygnuje z funkcji kapitana. ''Sytuacja jest znacznie bardziej złożona''

fot.:

Rezerwy Śląska Wrocław przechodzą duże zmiany kadrowe. Z drużyny odeszło już ponad 10 zawodników, a jeszcze w środę z funkcji kapitana zespołu zrezygnował najbardziej doświadczony piłkarz, Hubert Muszyński. - Dziś nie patrzę na pewne sprawy tak samo, jak jeszcze kilka tygodni temu - napisał na Instagramie 31-latek. W tle tej sytuacji można usłyszeć o propozycji z jednego z pierwszoligowych klubów, a nam udało się uzyskać komentarz od zawodnika na ten temat.



 

Z zeszłorocznej drużyny Śląska II Wrocław zostały już praktycznie tylko wspomnienia. Po dużym sukcesie, jakim było zajęcie 5. miejsca w II lidze i gra w barażach o awans do I ligi, dość duża część zawodników odeszła z klubu. Część została na poziomie drugoligowym, reszta wybrała kontynuowanie kariery w wyższej klasie rozgrywkowej. Teraz zespół musi być budowany praktycznie od nowa, a gdyby było mało szumu wokół rezerw, to w środę z funkcji kapitana zrezygnował Hubert Muszyński. Środkowy obrońca o swojej decyzji poinformował na Instagramie, gdzie zamieścił wpis, w którym w tajemniczy sposób wypowiedział się o rzeczach, które dzieją się poza boiskiem, a dodatkowo spuentował, że dziś nie patrzy on na pewne sprawy tak samo, jak kilka tygodni wcześniej.

- To był wyjątkowy sezon. Dziękuję całej drużynie, sztabowi i wszystkim, którzy byli z nami przez ostatnie miesiące. Wspólnie przeżyliśmy wiele pięknych chwil, pokazaliśmy charakter, byliśmy o krok od zrobienia czegoś wyjątkowego, jakim byłby awans do I ligi. Choć zakończenie nie było takie, jakiego wszyscy pragnęliśmy, jestem dumny z tego, że mogłem być kapitanem tej drużyny i walczyć za tych ludzi każdego dnia. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że czuję duży smutek i rozczarowanie. Czasami najbardziej bolą nie porażki sportowe, ale rzeczy, które dzieją się poza boiskiem, dlatego podjąłem trudną, ale przemyślaną decyzję. W meczu barażowym z Podbeskidziem po raz ostatni wybiegłem w roli kapitana drużyny. Nie zamierzam nikogo oceniać. Wierzę, że każdy ma prawo wyciągnąć własne wnioski. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że dziś nie patrzę na pewne sprawy tak samo, jak jeszcze kilka tygodni temu. To doświadczenie zostanie ze mną na długo. Mimo wszystko nadal będę dawał z siebie wszystko – bo taki jestem i tego nauczył mnie sport

- napisał na swoim profilu Muszyński.

Śląsk nie zgodził się na transfer obrońcy?

Decyzja Muszyńskiego z rezygnacji z funkcji kapitana drugiej drużyny WKS-u jest na pewno dość zaskakująca, tym bardziej że stoper występował z opaską na ramieniu od sezonu 2023/24. W tle całego zamieszania pojawiają się też informacje przekazane przez Piotra Potępę, które udało się nam potwierdzić. Mianowicie usługami 31-latka zainteresował się beniaminek I ligi, Warta Poznań. Klub z Wielkopolski chciał jednak sprowadzić do siebie zawodnika za darmo lub za małe pieniądze, ale na to nie zgodził się Śląsk, odrzucając tę propozycję. Czy to był główny powód decyzji piłkarza? O komentarz poprosiliśmy samego zainteresowanego, czyli Huberta Muszyńskiego. Środkowy obrońca nie chce publicznie odnosić się do szczegółów całej sytuacji, jednak zaprzecza komentarzom, że "obraził się" na to, że Śląsk nie zgodził się jego odejście. Stoper jednocześnie zapewnia, że pomimo wszystko nadal będzie walczył na boisku z pełnym zaangażowaniem.

- To nieprawda, że zrezygnowałem z opaski, bo obraziłem się na to, że Śląsk nie chce zgodzić się na moje odejście. Ta sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Z szacunku do klubu, dla którego nadal będę walczył z pełnym zaangażowaniem, nie chcę publicznie odnosić się do jej szczegółów. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nigdy nie podjąłbym takiej decyzji bez poważnego powodu

- przekazał nam 31-latek.

Muszyński ze Śląskiem Wrocław związany jest od lata 2022 roku. W barwach rezerw Trójkolorowych zagrał w aż 104 spotkaniach, w których zdobył 20 bramek i zaliczył 8 asyst.

Drugi zespół WKS-u, zanim wróci na ligowe boiska, rozegra jeszcze dwa sparingi - w najbliższą sobotę ze Slavią Praga B, a tydzień później z Polonią Bytom. Po okresie przygotowawczym dowiemy się, jak będzie wyglądać kadra na przyszły sezon i kto zostanie nowym kapitanem po całkowietej przebudowie.

Marcin Sapuń

Autor

Marcin Sapuń

Urodzony Wrocławianin i oczywiście kibic Śląska Wrocław. W redakcji działam od lipca 2022 roku, a od marca 2024 roku pełnię funkcję zastępcy redaktora naczelnego. W Śląsknecie zajmuję się głównie pisaniem artykułów, ale również komentowaniem meczów, czy ostatnio tworzeniem wyjazdowych kulis.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.