Brak ambicji - grzech główny Erika Exposito?

25.03.2024 (06:00) | Karol Tyniec
uploads/images/2024/1/eryczek_rafal_65b534022a575.jpg

fot.: Rafał Sawicki

W obecnej rundzie forma Erika Exposito nie zachwyca. Hiszpan od sześciu meczów nie potrafi znaleźć drogi do bramki, a jego słaba gra ma swój wpływ na zespół. W tym tekście chciałbym przybliżyć, jaki związek miała forma kapitana z wynikami i grą drużyny w ostatnich latach.

 



 

W pierwszym sezonie Exposito, jego wpływ na grę wrocławian nie był jeszcze aż tak wysoki, głównie z powodu obecności partnera do ataku, z którym się wspólnie uzupełniali. Był nim Przemysław Płacheta, który notabene też był "świeżakiem" w Śląsku. Trójkolorowi zakończyli sezon 2020/2021 na piątym miejscu, a Exposito, dla którego debiutancki sezon nie był do końca udany, zakończył go z ośmioma bramkami i czterema asystami. Kolejne rozgrywki wrocławskiej dziewiątki były podobne jak jego pierwszy, czyli przeciętne. Na jego niekorzyść działał także fakt, że jego partner z debiutanckiego sezonu odszedł do angielskiego Norwich. Sama drużyna prezentowała podobny poziom gry jak obecny kapitan, czyli wielka sinusoida formy. Ostatecznie taka gra skończyła się tym, że ze Śląska odszedł Vitezslav Lavicka, którego zastąpił Jacek Magiera. W jednym z wywiadów czeski trener został zapytany, czy Exposito brakuje ambicji i zaangażowania. 

- O to mamy do niego pretensje. Jeśli on z pasją nie będzie robił każdego elementu treningu, to nie będzie tak potem grał w meczu. Musi być bardziej zaangażowany podczas każdej gry, każdego podania. Powtarzam mu to zarówno ja, jak i mój sztab

- odparł Lavicka. 

Czech tą odpowiedzią idealnie skwitował, w czym tkwi problem Erika Expositio. Jego głównym problemem i grzechem jest brak większego zaangażowania, a dobitnie pokazały to następne sezony.



NOWY TRENER, NOWY EXPOSITO

Po przybyciu Jacka Magiery do Śląska, Hiszpan ewidentnie odżył. Było to już widać pod koniec sezonu 2020/2021, a runda jesienna 2021/2022 tylko potwierdzała ten trend. W rundzie jesiennej Exposito strzelił dziewięć goli, co było wynikiem lepszym niż cały sezon 19/20 i 20/21. Niestety, podczas przerwy między rundami napastnik był bardzo blisko odejścia ze Śląska, co potwierdzał w wywiadach sam trener Magiera. 

- Erik jest już jedną nogą, a powiedziałbym, że też nawet kawałkiem drugiej nogi po drugiej stronie. Transfer powinien być lada moment zatwierdzony, także nie chcę powiedzieć, że na 100 procent, bo różne sytuacje się zdarzały, ale na 99 procent w Śląsku już nie będzie

- powiedział 47-letni szkoleniowiec. 

Jak wiemy, do transferu z przyczyn proceduralnych nie doszło, a sam Exposito zlekceważył przygotowania do rundy wiosennej, ponieważ był pewien, że już w Śląsku nie będzie grał, co odbiło się tragicznie na formie drużyny, która już w rundzie jesiennej nie zachwycała, a Śląsk utrzymywał dobry poziom tylko dzięki bramkom 27-latka. Kiedy wsparcia Hiszpana zabrakło, drużyna się posypała, trener Magiera został zwolniony, a WKS na koniec sezonu otarł się o strefę spadkową.

PROBLEMÓW CIĄG DALSZY 

Jacka Magierę na stanowisku zastąpił Ivan Djurdjević, ale to nijak nie poprawiło gry zespołu i Exposito. Urodzony na Teneryfie zawodnik popadł w swoisty dołek i przeciętność, zapuścił się pod względem przygotowań fizyczno-motorycznych i był bardziej balastem niż wsparciem dla drużyny. Przez coraz gorsze wyniki i widmo spadku, z ekipy WKS-u został zwolniony serbski szkoleniowiec, a na ławce trenerskiej zastąpił go Jacek Magiera. Wprowadził on wobec Hiszpana nowe porządki. Sam w wywiadzie tak wypowiedział się na temat jego przygotowania fizycznego:

- Exposito dostał rozpiskę treningów i limit wagi, z jakim ma się stawić w klubie. Nie interesuje mnie to, gdzie on zrobi te treningi – powiedział Magiera, dodając zgryźliwie – Może to zrobić nad morzem, może w górach, może gdziekolwiek. Dzisiaj nie chcę go widzieć w szatni. Zawodowcy mają o siebie dbać

Zawodnik został odsunięty na dwa mecze, ale po powrocie był jednym z najważniejszych elementów drużyny, która walczyła o przetrwanie w elicie, m.in. jego trzy asysty w meczu z Wisłą Płock, znacząco pomogły Śląskowi utrzymać się w Ekstraklasie. 

NOWY/STARY EXPOSITO, ALE BŁĘDY TE SAME

Wielu sądziło, że sezon 2022/2023 był ostatnim we Wrocławiu dla 27-latka, który miał bardzo dużo okazji, aby odejść przed sezonem ze Śląska, ale każda z jakichś powodów nie doszła ostatecznie do skutku. Piłkarz postanowił zostać we Wrocławiu. Zapewne głównym czynnikiem, który miał wpływ na decyzję snajpera, było to, że Jacek Magiera postanowił uczynić z niego kapitana. Hiszpan w zamian odpłacił się genialną formą. Exposito podczas tej rundy był prawdziwym liderem zespołu, strzelał w większości meczów jak na zawołanie, wielu z nas najbardziej zapamiętało dublet w meczu z Legią, kiedy Śląsk rozbił Legię 4:0. Ostatecznie Hiszpan zakończył tę rundę z czternastoma bramkami i trzema asystami.

Nadzieję w kibicach wzbudził też fakt, że zawodnik po raz pierwszy od trzech lat bez żadnych zawirowań normalnie odbył zimowy okres przygotowawczy z drużyną. Niestety napastnik w rundę jesienną nie wszedł tak, jak byśmy oczekiwali. Jak na razie w sześciu meczach napastnikowi nie udało się znaleźć drogi do bramki, ostatni raz taka seria zdarzyła mu się na przełomie sezonu 2021/2022, kiedy przez siedem meczów nie potrafił strzelić gola. 

- Nie wierzę, że ruchy Exposito poza szesnastką to pomysł Jacka Magiery, który jest zbyt doświadczonym szkoleniowcem, by nie widzieć największych atutów swojego napastnika. Hiszpan to lis pola karnego, a taka sytuacja to raczej efekt uboczny jego kapitańskiego poczucia obowiązku, które sprawia, że chce być odpowiedzialny za tworzenie akcji na każdym jej etapie. W efekcie niestety dla Śląska jest jednak wszędzie i nigdzie

- mówi nam Karol Bugajski z Przeglądu Sportowego. 

Niestety, dotychczasowe lata Exposito w Śląsku pokazują smutną zależność. Kiedy Hiszpan coś zaniedba, wtedy automatycznie cierpi cały zespół. Tak było między innymi w momencie, kiedy zawodnik zaniedbał się i zamiast pomagać drużynie w walce o utrzymanie, był dla niej balastem. Dzięki interwencji trenera Magiery w tamtym momencie, na szczęście to się zmieniło, ale postawa samego zawodnika chyba się już nie. Idealnie opisał ją trener Piotr Tworek, który kończył ze Śląskiem sezon 2021/2022 po tym, jak Trener Magiera został zwolniony:

Erik to dla mnie duże dziecko. Ale ma niesamowity dar od Boga - nie widziałem nigdzie takiej lewej nogi

- deklarował były szkoleniowiec Warty Poznań. 

Słowa te dobitnie opisują 27-latka - piłkarza z ogromnym potencjałem, ale również problemami na wiosnę. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że kapitan Śląska po sezonie odejdzie z drużyny, prawdopodobnie wybierze jakiś egzotyczny kierunek lub powrót do ojczyzny. Osobiście uważam, że jest to smutne, że zawodnik z takimi umiejętnościami i w idealnym wieku dla piłkarza, nie potrafi znaleźć w sobie chęci i ambicji do wzniesienia się na wyżyny swoich umiejętności, bo stać go na coś więcej niż naszą Ekstraklasę czy drugą ligę hiszpańską.

- Choć Erik Exposito jeszcze zimą w rozmowie zapewniał, że wygasający kontrakt nie będzie miał wpływu na jego wiosenną dyspozycję, mam poczucie, że w pierwszych wiosennych kolejkach myślami był jednak w zupełnie innym miejscu niż Wrocław. Jestem tym zaskoczony, bo wydawało się, że akurat Jacek Magiera zawsze potrafi znaleźć klucz do głowy Hiszpana i ukierunkować go wyłącznie na kwestie boiskowe. Exposito wciąż jest jednak zagadką dla ligowych rywali, bo to zawodnik, który w każdym meczu, niespodziewanie może strzelić nawet kilka goli i uciszyć wszelkie głosy o kryzysie

- puentuje nasz rozmówca z Przeglądu Sportowego. 

Oto dotychczasowe statystyki Erika Exposito w Śląsku Wrocław:

Sezon 2019/2020:

  • Runda jesienna: 18 meczów, 5 goli, 0 asyst
  • Runda wiosenna: 17 meczów, 3 gole, 4 asysty

Sezon 2020/2021:

  • Runda jesienna: 11 meczów, 3 gole, 2 asysty
  • Runda wiosenna: 16 meczów, 6 goli, 1 asysta

Sezon 2021/2022:

  • Runda jesienna: 24 mecze, 10 goli, 5 asysty
  • Runda wiosenna: 10 meczów, 2 gole, 0 asyst

Sezon 2022/2023:

  • Runda jesienna: 18 meczów, 6 goli, 2 asysty
  • Runda wiosenna: 15 meczów, 4 gole, 4 asysty

Sezon 2023/2024:

  • Runda jesienna: 20 meczów, 14 goli, 3 asysty
  • Runda wiosenna: 6 meczów, 0 goli, 0 asysty

 

ZOBACZ też: Ziemia (nie)obiecana. Przespana szansa na wzmocnienie kadry?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.