Co słychać u zgód? Ferencvaros o krok od mistrzostwa, Miedź walczy o Ekstraklasę

21.05.2025 (14:00) | Franciszek Wiatr

fot.: Kacper Kaczmarek

Lechia otrzymała licencję, Ferencvaros przegrał finał pucharu, lecz wciąż może zostać krajowym mistrzem. Miedź będzie walczyła o awans do Ekstraklasy. Co jeszcze słychać u zgód?



 

FERENCVAROS

Dokładnie 14 maja Fradi przegrali finał Pucharu Węgier. Mecz miał szalony przebieg - w doliczonym czasie pierwszej połowy to Paksi wyszli na prowadzenie. Kiedy mecz zbliżał się ku końcowi, to Ferencvaros zdobył bramkę w 90+3 minucie. W dogrywce drużyna z Budapesztu miała wynik 2:1, lecz sędzia anulował gola po weryfikacji. Finał rozstrzygnęły rzuty karne, a te lepiej wykonywali zawodnicy Paksi. Przed Fradi ostatni ligowy mecz - wystarczy im punkt, aby zostać mistrzem Węgier. Ostatnia kolejka będzie w sobotę 24 maja o godzinie 20:00.

LECHIA GDAŃSK

Świetne wiadomości w ostatnim czasie miała Lechia. Najpierw drużyna pewnie utrzymała się na boisku. Gdańszczanie wygrali 3 z ostatnich 4 ligowych meczów, a w ostatnim zremisowali 3:3 z niezwykle mocną u siebie Pogonią Szczecin. Oprócz tego biało-zieloni otrzymali licencję na Ekstraklasę, aczkolwiek nowy sezon rozpocznie, mając minus pięć punktów. W zagranicznych mediach pojawiły się także informacje, że obecny trener Lechii może odejść do szkockiej ligi.

MIEDŹ LEGNICA

Miedzianka przegrała dwa ostatnie ligowe spotkania, przez co utrudniła sobie rozstawienie w barażach o Ekstraklasę. Co gorsza, były to dwie dotkliwe porażki - 0:3 z będącą w strefie spadkowej Pogonią Siedlce, oraz 1:4 z Bruk-Bet Termaliką Niecieczą. Miedź może zająć 4. miejsce pod warunkiem wygrania swojego meczu i porażki Wisły Kraków. Na pewno rywalem legniczan będzie Wisła - na razie jednak nie wiadomo czy ta z Płocka, czy ta z Krakowa. Drużyna 3. oraz 4. będą gospodarzami swoich baraży. Przed ostatnią kolejką pary wyglądają następująco: Wisła Płock vs Polonia Warszawa oraz Wisła Kraków vs Miedź Legnica.

MOTOR LUBLIN

Motorowcy zaliczają przeciętną końcówkę sezonu. Na ostatnie 4. kolejki przegrali 3 spotkania, w tym 1:4 z Piastem Gliwice oraz 0:3 z Pogonią Szczecin. W ostatnim domowym meczu w sezonie 2024/25 pokonali 1:0 Zagłębie Lubin. Starcie zostało rozstrzygnięte szybko, gdyż Samuel Mraz zdobył bramkę w 34. sekundzie spotkania. Dla Słowaka był to 14. gol w sezonie.

SFC OPAWA

SFC przygasło trochę z formą, lecz spokojnie utrzymali się na zapleczu czeskiej ekstraklasy. W ostatnich 3 meczach drużyna zremisowała 2 razy oraz raz przegrała. Mimo tego drużyna w przyszłym sezonie musi być lepsza - przed ostatnią kolejką mają 4. najgorszy bilans bramkowy, wynoszący -8 oraz mają 2. najgorszy atak w lidze - zaledwie 29 strzelonych goli w 29 meczach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.