Hetel: Do straty pierwszej bramki kontrolowaliśmy mecz

31.10.2025 (18:00) | Jan Pindral

fot.: Marek Kurzydło

Co po zremisowanym przez Śląsk II Wrocław meczu ze Świtem Szczecin 2:2 powiedział Michał Hetel - szkoleniowiec drużyny rezerw?



 

Michał Hetel: Myślę, że do straty pierwszej bramki kontrolowaliśmy ten mecz i graliśmy dobrze w piłkę. Bardzo niepotrzebny rzut karny wpłynął na mecz nerwowo. W drugiej połowie za mało graliśmy w piłkę, za słabo, żeby skontrolować to spotkanie. Wiedzieliśmy, że Świt tutaj jest groźny jeśli chodzi o dośrodkowania, jeśli chodzi o stałe fragmenty gry, jeśli chodzi o drugą piłkę, więc to się potwierdziło i na pewno tutaj boli strata punktów.

Było blisko trzeciego zwycięstwa z rzędu, ale druga połowa przekreśliła te marzenia, z czego wynikała ta dysproporcja waszej gry po przerwie?

Myślę, że nerwowość nasza, że straciliśmy tę pierwszą bramkę, ale też wiara Świtu, że mogą jeszcze coś tutaj zrobić, więc żałuję, że tutaj tracimy punkty, bo myślę, że mogliśmy więcej dzisiaj wyciągnąć.

W ostatnim spotkaniu zarówno Schierack, jak i Wojtczak wpisali się na listę strzelców, dzięki czemu wygraliście z KKSem Kalisz. Dlaczego dzisiaj zaczęli oni na ławce rezerwowych?

Dlatego, że zawodnicy, którzy grali w pierwszej połowie na tych pozycjach, grali bardzo dobrze.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.