Hetel: Do straty pierwszej bramki kontrolowaliśmy mecz

Hetel: Do straty pierwszej bramki kontrolowaliśmy mecz

fot.:

Co po zremisowanym przez Śląsk II Wrocław meczu ze Świtem Szczecin 2:2 powiedział Michał Hetel - szkoleniowiec drużyny rezerw?



 

Michał Hetel: Myślę, że do straty pierwszej bramki kontrolowaliśmy ten mecz i graliśmy dobrze w piłkę. Bardzo niepotrzebny rzut karny wpłynął na mecz nerwowo. W drugiej połowie za mało graliśmy w piłkę, za słabo, żeby skontrolować to spotkanie. Wiedzieliśmy, że Świt tutaj jest groźny jeśli chodzi o dośrodkowania, jeśli chodzi o stałe fragmenty gry, jeśli chodzi o drugą piłkę, więc to się potwierdziło i na pewno tutaj boli strata punktów.

Było blisko trzeciego zwycięstwa z rzędu, ale druga połowa przekreśliła te marzenia, z czego wynikała ta dysproporcja waszej gry po przerwie?

Myślę, że nerwowość nasza, że straciliśmy tę pierwszą bramkę, ale też wiara Świtu, że mogą jeszcze coś tutaj zrobić, więc żałuję, że tutaj tracimy punkty, bo myślę, że mogliśmy więcej dzisiaj wyciągnąć.

W ostatnim spotkaniu zarówno Schierack, jak i Wojtczak wpisali się na listę strzelców, dzięki czemu wygraliście z KKSem Kalisz. Dlaczego dzisiaj zaczęli oni na ławce rezerwowych?

Dlatego, że zawodnicy, którzy grali w pierwszej połowie na tych pozycjach, grali bardzo dobrze.

Jan Pindral

Autor

Jan Pindral

Interesuję się piłką nożną i kibicuję Śląskowi od małego. Choć marzenia z dzieciństwa o zawodowej karierze zweryfikowały boiska B-klasy, pasja do futbolu pozostała. Poza grą, działam jako sędzia w strukturach DZPN oraz studiuję prawo. W redakcji jestem obecny od sezonu 2024/25, gdzie odpowiadam za różnorodne zadania - od pisania artykułów i tworzenia materiałów meczowych, po udział w podcastach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.