Hetel i Rucki po meczu Śląsk II Wrocław - Rekord Bielsko-Biała
26.07.2025 (20:30) | Jan Pindralfot.: Dawid Kokolski
Co po pierwszym meczu sezonu powiedzieli szkoleniowcy drużyn na konferencji pomeczowej?
Dariusz Rucki:
Dla nas przede wszystkim zgadzał się wynik. Zespół Śląska jest bardzo jakościowy - dobrze przygotowany fizycznie i technicznie. Spodziewaliśmy się tego, że będą chcieli więcej grać piłką. My może nie wyglądaliśmy najlepiej, ale liczy się najważniejsze, że wygraliśmy. Dobrze wychodziliśmy z kontry i wykorzystaliśmy nasze sytuacje.
Dlaczego mimo gry w dziesiątkę to Śląsk głównie kontrolował posiadanie piłki?
Graliśmy zdecydowanie zbyt pragmatycznie. Moim zdaniem również mało biegaliśmy. Pod końcówkę poszli va banque i byli blisko wyrównania stanu meczu, ale cieszy mnie, że ostatecznie zwyciężyliśmy.
Michał Hetel:
Zdecydowanie żałujemy tego meczu. Byliśmy lepszym zespołem, szczególnie w pierwszej połowie. Stworzyliśmy wiele sytuacji podbramkowych, ale brakowało nam tego, co miał Rekord - wykończenia.
Dlaczego pomimo czerwonej kartki, pierwsze zmiany przeprowadził pan dopiero w 60. minucie? Czy taki był pomysł na grę w osłabieniu?
Uważam, że zawodnicy przebywający na murawie dysponowali odpowiednimi umiejętnościami, by skutecznie grać w osłabieniu. Pierwsze zmiany zostały przeprowadzone głównie z powodu zmęczenia, ponieważ – z oczywistych względów – musieli więcej biegać.
Zostań redaktorem Śląsknetu! Kliknij w poniższy baner i sprawdź szczegóły