Hetel: Mamy dużo do poprawy przed kolejnym meczem

15.09.2025 (09:30) | Marcin Sapuń

fot.: Miłosz Ślusarenko

W niedzielę piłkarze Śląska II Wrocław ulegli na własnym boisku Warcie Poznań 0:1. Po końcowym gwizdku spotkanie podsumował trener rezerw, Michał Hetel.



 

Podsumowanie spotkania:

Boli taka porażka, ale zrobiliśmy za mało, więc jest ona zasłużona. Było nas za mało mentalnie i fizycznie w tym meczu. Przy takiej pogodzie, na takim grząskim boisku to trzeba być mocnym w pojedynkach fizycznych od początku, dopiero w drugiej kolejności nastawić się na atakowanie. Jak już udało nam się wygrać starcie fizyczne i mieliśmy piłkę przy nodze, to zabrakło nam tej cierpliwości i staranności. Mamy dużo do poprawy przed Chojnicami, ale wierzymy w wyjazdowe zwycięstwo.

O warunkach pogodowych:

Na szczęście warunki pogodowe zawsze wpływają na grę dla dwóch drużyn, także ta ulewa nie miała aż takiego znaczenia, jeżeli chodzi o taktykę. Pogoda nigdy nie może być usprawiedliwieniem, padało tak samo dla nas, jak i dla Warty.

O działaniach ofensywnych zespołu:

Musimy dużo pracować pod polem karnym rywala. Jeżeli zespół przeciwny gra dobrze w bliskiej, niskiej obronie, to naprawdę potrzebujemy dużo pracy, aby sforsować ich szyki defensywne. Oczywiście udało nam się jakieś sytuacje stworzyć, ale nie udało nam się ich wykorzystać. Musimy robić więcej, aby nie przegrywać takich spotkań.

O powodach wymuszonej zmiany kapitana:

Hubert Muszyński doznał urazu łydki, nie chcieliśmy ryzykować, stąd ta zmiana w przerwie. Mamy nadzieję, że na mecz z Chojniczanką będzie gotowy, zobaczymy w tym tygodniu, jak będzie mu się ta łydka goić.

źródło: slaskwroclaw.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.