Hetel: Nie zagraliśmy wyjątkowego meczu

Hetel: Nie zagraliśmy wyjątkowego meczu

fot.:

W meczu 9. kolejki III Ligi rezerwy Śląska Wrocław pokonały na własnym stadionie Polonię Słubice. Trójkolorowi zdominowali rywala, wygrywając z nim aż trzema bramkami. Po końcowym gwizdku na nasze pytania odpowiedział Michał Hetel - szkoleniowiec drugiej drużyny WKS-u.



 

Choć drużyna wysoko pokonała Polonię Słubice, to początek meczu, w który weszliście nieco nerwowo, raczej nie wskazywał na wysokie i łatwe zwycięstwo?

Zgadzam się. W początkowych minutach brakowało nam jakości w grze oraz organizacji zespołu. Staraliśmy się to poprawić jeszcze w pierwszej połowie, ale przede wszystkim po przerwie wyglądaliśmy lepiej. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale z pewnością w wielu fragmentach nie był to w naszym wykonaniu wyjątkowy mecz. 

W spotkaniu zagrali zawodnicy pierwszej drużyny - Mateusz Bartolewski oraz Łukasz Gerstenstein. Jak może ocenić pan ich występ?

Byli gotowi, aby pomóc naszej drużynie tak, jak w poprzednim meczu z Podlesianką Katowice. Mam nadzieję, że minuty w drugim zespole pomogą im wrócić do pierwszego zespołu. 

W drugiej połowie na boisku pojawił się Simon Schierack. Dlaczego nie znalazło się dla niego miejsce w wyjściowym składzie?

Szansę otrzymał ode mnie Janek Chodera, ponieważ ostatnio wszedł i zdobył bramkę, w poprzednich meczach też pokazywał się z dobrej strony, notując gole oraz asysty. Simon ciężko pracuje, jest cały czas gotowy do gry, ale tak działa rywalizacja. 

Czeka was intensywny okres - zagracie 4 mecze w 11 dni. Jak będą wyglądały przygotowania oraz czy w pewnym stopniu obawiacie się natłoku spotkań?

Myślę, że się nie obawiamy. W najbliższy wtorek zagramy w Pucharze Polski i wówczas szansę otrzymają zawodnicy, którzy zgromadzili do tej pory mniej minut ze względu na rywalizację czy też obecność graczy z pierwszego zespołu. Dostaną przestrzeń, aby się pokazać oraz przekonać mnie i sztab szkoleniowy, że zasługują na więcej. 

W spotkaniu pucharowym wezmą udział także zawodnicy z pierwszej drużyny?

Nie mam pojęcia. Na razie nie pojawiły się takie informacje. Wydaję mi się jednak, że nikt z pierwszej drużyny nie zagra, ponieważ będzie ona wtedy się przygotowywała do kolejnego meczu ligowego. Jeżeli coś się zmieni, to na pewno się dostosuję. 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.