Hutnik Kraków - Śląsk II Wrocław 2:0. Porażka z czerwoną latarnią ligi (RELACJA)

24.10.2022 (06:55) | Marcin Sapuń
uploads/images/2022/8/druzyna_630509d6ac778.jpg

fot.: Rafał Sawicki

W niedzielnym meczu 16. kolejki II ligi rezerwy Śląska Wrocław uległy w Krakowie Hutnikowi 0:2. Porażka Wojskowych oznacza, że podopieczni trenera Wołczka znaleźli się w strefie spadkowej II ligi. 



 

Przed niedzielnym meczem sytuacja obu klubów nie należała do najlepszych. Rezerwy WKS-u wygrały tylko jedno z pięciu ostatnich spotkań, a gospodarze z Krakowa dołożyli do swojego dorobku tylko jeden punkt w tym samym czasie. Hutnik po piętnastu kolejkach zajmował ostatnie miejsce w tabeli z jedenastoma oczkami na koncie. Pozycja w tabeli Śląska II wyglądała odrobinę lepiej. Dwunaste miejsce, szesnaście punktów i tylko lepszy bilans bramkowy sprawił, że wrocławianie nie przystąpili do dzisiejszej rywalizacji ze strefy spadkowej. 

W porównaniu z zeszłotygodniową domową porażką z Wisłą Puławy (1:2) trener Krzysztof Wołczek dokonał pięciu zmian, w większości spowodowanych transferem zawodników do kadry pierwszego zespołu Śląska, którzy w tym samym dniu rozgrywają swoje spotkanie. Jezierskiego, Hyjka, Łyszczarza, Samca-Talara i Bergiera zastąpili Gryglak, Pisarczuk, Bargiel, Kurowski oraz Krocz.

NIEDZIELNA DRZEMKA

W pierwszej części spotkania nie oglądaliśmy zbyt dużo składnych akcji, a na pierwszy celny strzał w meczu czekaliśmy blisko pół godziny. Zbyt dużo niedokładnych podań, za wiele pomyłek, a dopiero w 35. minucie Przemysław Bargiel zmusił bramkarza gospodarzy do trudniejszej interwencji. Kilka minut później brzydkim faulem "popisał się" Patryk Caliński, po którym został ukarany czwartą w sezonie żółtą kartką. Po gwizdku kończącym pierwszą połowę mogliśmy odnieść wrażenie, że jesteśmy świadkami tzw. meczu dla koneserów. Gdyby ktoś zaspał na godzinę 14:00 (początek spotkania) i wybrał niedzielną drzemkę po obiedzie, nie straciłby zbyt wiele. 

PORAŻKA W DZIESIĄTKĘ 

Druga połowa meczu zaczęła się fatalnie dla Śląska. W 52 minucie po stracie piłki przez graczy rezerw Śląska kontratak wyprowadził Świątek, który zagrał do Zięby na lewe skrzydło, a ten podaniem obsłużył Patryka Serafina, który mocnym strzałem po ziemi pokonał Józefa Burtę. Dwie minuty później czerwoną kartkę ujrzał Łukasz Gerstenstein za przerwanie kontrataku gospodarzy, kiedy to na czystą pozycje wychodził Lelek. To było naprawdę słabe 90 minut w wykonaniu Trójkolorowych. Pod koniec spotkania rywala dobił jeszcze Lelek. Strzałem zza pola karnego trafił na 2:0 i ustalił wynik spotkania, spychając tym samym Śląsk II do strefy spadkowej.

Hutnik Kraków - Śląsk II Wrocław 2:0 (0:0) 

Serafin 52', Lelek 81' 

Hutnik Kraków: Królczyk - Urban (77' Miechówka), Jurkowski, Głogowski, Zięba - Drag, Serafin (85' Luberda), Marcinkowski (45' Iwanicki) - Kieliś, Lelek, Świątek

Śląsk II Wrocław: Burta - Wypart, Stawny, Caliński, Gerstenstein, Szmigiel (80' Lizakowski) - Gryglak (46' Bukowski), Pisarczuk (83' Jezierski), Kurowski (69' Zylla), Bargiel - Krocz (69' Dryja)

Żółte kartki: Lelek, Serafin, Kieliś, Głogowski - Wypart, Caliński, Stawny, Jezierski

Czerwona kartka: Łukasz Gerstenstein (54', za faul taktyczny)

Sędzia: Artur Aluszyk 

 

ZOBACZ też: Śląsk - Jagiellonia (BILANS)