Intensywny powrót do treningów. Na zajęciach zabrakło ważnego ogniwa (RELACJA)

Intensywny powrót do treningów. Na zajęciach zabrakło ważnego ogniwa (RELACJA)

fot.:

W środę 8 stycznia 2025 roku odbył się otwarty dla mediów trening pierwszej drużyny Śląska Wrocław. Poniżej przedstawiamy relację z trzeciego dnia zajęć Trójkolorowych po powrocie z zimowych urlopów.



 

Za Trójkolorowymi trzeci dzień treningów pod okiem nowego szkoleniowca Ante Simundzy. Na środowej sesji zabrakło dwóch piłkarzy – Marcina Cebuli, który kontynuuje leczenie po kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych (ACL) oraz Piotra Samca-Talara, który jest przeziębiony. Ponadto Aleks Petkow trenował indywidualnie, co jest pokłosiem odniesionego urazu mięśniowego w grudniowym starciu z Lechią Gdańsk (0:1).

Zanim piłkarze pojawili się na drugiej płycie stadionu przy ulicy Oporowskiej 62, odbyli ćwiczenia na siłowni. Na murawie zespół został podzielony na bramkarzy i graczy z pola. Obie ekipy odbyły rozgrzewki, a następne przeszli do zajęć z piłką. Golkiperzy ćwiczyli pojedynki sam na sam oraz wyprowadzanie akcji spod bramki, a piłkarze grający w polu skupili się na utrzymywaniu futbolówki w posiadaniu, a następnie odbyli ćwiczenia motoryczne. Następnie do głównej grupy dołączyli Rafał Leszczyński i Tomasz Loska, a z trenerem bramkarzy pozostali Bartosz Głogowski, Hubert Śliczniak i Hubert Charuży.

KLIKNIJ ZDJĘCIE, ABY ZOBACZYĆ PEŁNĄ GALERIĘ Z TRENINGU

Po około godziny zielono-biało-czerwoni zameldowali się na główniej płycie przy Oporowskiej, gdzie odbyli gierkę na jednej połowie. Na drugiej konstruowanie i finalizacje akcji szlifowali Mateusz Bartolewski, Łukasz Bejger, Aleksander Wołczek, Jehor Szarabura, Adam Basse i Jakub Świerczok.

Po krótkiej obserwacji można dostrzec, że trener Simundza bierze aktywny udział w treningu i osobiście nakreśla instrukcje swoim piłkarzom. Zwraca uwagę nie tylko na aspekty piłkarskie, ale również na komunikację pomiędzy zawodnikami. Miękka gra u niego nie przejdzie.

Po treningu porozmawialiśmy z kapitanem Wojskowych Peterem Pokornym, który opowiedział o współpracy z nowym szkoleniowcem, okresie przygotowawczym, a także o spekulacjach na temat jego odejścia z Wrocławia.

– Trener Simundza wywarł na nas bardzo dobre wrażenie. Odbył z nami indywidualne rozmowy, aby zdobyć jak największą wiedzę. Pracowaliśmy tylko trzy dni, ale wiemy, że najbliższy czas będzie intensywny. Już teraz to czujemy. Chcemy być aktywni i pewni siebie, posiadając piłkę. Jeśli tak nie będzie, to nie możemy być w Ekstraklasie. Nie mamy nic do stracenia i na każdym treningu musimy dać z siebie maksimum, a następnie zebrać owoce naszej pracy podczas meczów

– w takich słowach o nowym trenerze i o przygotowaniach do rundy wiosennej wypowiedział się pomocnik.

– Nie czytam tego, co jest napisane w Internecie. Nic nie wiem na temat mojego odejścia. Jeśli pojawi się taki temat, to klub się do mnie zgłosi. Jestem skoncentrowany na pracy we Wrocławiu

– podsumował 23-latek.

Zanim Śląsk uda się na obóz przygotowawczy do hiszpańskiego San Pedro del Pinatar, rozegra sparing przy Oporowskiej z drugoligowym GKS-em Jastrzębie. Sztab szkoleniowy jeszcze nie podjął decyzji o tym, czy mecz będzie otwarty dla widzów.

Adam Mokrzycki

Autor

Adam Mokrzycki

Wrocławianin, socjolog i kibic Liverpoolu. Miłośnik psychologii oraz szeroko pojętych relacji międzyludzkich, dlatego ceni formę wywiadu.

Piłką nożną interesuje się od najmłodszych lat. Próbował iść w ślady taty i zostać zawodowym piłkarzem, ale w miarę szybko zrezygnował z tego pomysłu na rzecz dziennikarstwa sportowego. W nim realizuje się od 2018 roku, a w Śląsknecie działa od 8 marca 2023 roku. Najczęściej udziela się przy mikrofonie podczas komentowania meczów, prowadzenia podcastów, udzielania się na konferencjach prasowych czy przeprowadzania wywiadów. W redakcji odpowiada za atmosferę.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.