Jakim składem na Radomiak? Wybieramy skład Śląska Wrocław
28.10.2024 (20:00) | Marcin Sapuńfot.: Dawid Kokolski
Wicemistrzowie Polski rozpoczynają zmagania w Pucharze Polski. W 1/16 finału zmierzą się na wyjeździe z innym ekstraklasowym zespołem - Radomiakiem Radom. Jaki skład proponuję na wtorkowe spotkanie? Zobaczcie sami.
► Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.
Jak wygląda sytuacja kadrowa Śląska przed wyjazdem do Radomia?
- Marcin Cebula ma problem z więzadłem i jego absencja potrwa trochę dłużej niż tydzień.
- Szansę zagrać we wtorek ma Tudor Baluta. Rumuna zabrakło w ostatnim spotkaniu z Rakowem, ale jak mówi Magiera, najprawdopodobniej pojedzie z drużyną na wyjazd.
BRAMKARZ
Jeszcze z dwa tygodnie temu naprawdę postawiłbym na Tomasza Loskę między słupkami. Na rozgrywki pucharowe trenerzy dość często decydują się na roszady między słupkami, ale po ostatnich meczach w wykonaniu Rafała Leszczyńskiego zdecydowałem, że to 32-latek jednak powinien bronić dostępu do bramki WKS-u w spotkaniu z Radomiakiem, czyli drużyną z tej samej klasy rozgrywkowej. Dochodzę do wniosku, że bramkarz wrocławian ma już za sobą gorszy okres i coraz lepiej spisuje się na boisku. Dlatego też jest on potrzebny drużynie na ciężkim terenie w Radomiu i dodatkowo traktowałbym to jako ukłon w jego stronę.
OBRONA
Co prawda w ostatnim czasie Śląsk grał w systemie z trójką stoperów, ale we wtorek wróciłbym wyjątkowo wróciłbym do ustawienia z czwórką z tyłu. Na środku postawiłbym na polsko-bułgarski duet, czyli Aleksandra Paluszka i Aleksa Petkowa. Obaj zawodnicy mają za sobą udane tygodnie, a nie chciałby jakoś bardzo zmieniać formacji defensywnej pod kątem personalnym. Roszadę zastosowałbym za to na prawej stronie i w miejsce Mateusza Żukowskiego, wstawiam Łukasza Bejgera, który ostatnio nie dostaje zbyt dużo minut. Po drugiej stronie oczywiście obowiązkowy młodzieżowiec w rozgrywkach PP, czyli Tommaso Guercio.
POMOC
Jeśli do gry będzie już gotowy Tudor Baluta to chciałbym, by w Radomiu zagrał od pierwszej minuty. Spotkania przeciwko GKS-owi Katowice i Stali Mielec napawają optymizmem w stosunku do tego gracza, który na murawie naprawdę spisuję się coraz lepiej. Tak prezentują się statystyki pomocnika w przytoczonych wyżej meczach:
- 71% celności podań
- 4/6 celnych długich piłek
- 7/11 wygranych pojedynków naziemnych
- 4/9 wygranych pojedynków w powietrzu
- 4 odbiory
- 3 przechwycone piłki
Do spółki z Rumunem widzę kapitana drużyny Petera Pokornego oraz Petra Schwarza, który jest w gazie i dziś nie wyobrażam sobie Śląska bez Czecha.
Zostali jeszcze skrzydłowi i tutaj chciałbym trochę zaskoczyć przeciwnika i dać szansę dwóm piłkarzom, których ostatnio dość rzadziej oglądamy na boisko, ale powinni być odpowiednio przygotowani i być gotowi, aby zagrać od pierwszej minuty. Mam na myśli Buraka Ince oraz Arnaua Ortiza. Turka na boisku ostatni raz oglądaliśmy na początku września (mecz z Pogonią), a Hiszpana w spotkaniu domowym z Cracovią na początku października. Traktuję to jako test dla tych graczy, tym bardziej, że wrocławianie będą rywalizować z drużyną z tego samego poziomu rozgrywkowego.
ATAK
Trzeba trochę zamieszać w ataku. W dwóch ostatnich meczach na boisku nie zobaczyliśmy Jakuba Świerczoka. Natomiast puchary lubią lekką rotację, więc 31-latek pojawia się tym samym w mojej wyjściowej jedenastce. Jest to zawodnik, który potrafi wykreować sobie sytuacje i szuka tych okazji, by oddać strzał na bramkę przeciwnika.