Jakim składem na Stal?

15.05.2021 (13:58) | don
uploads/images/2021/4/janasik_608073bbc4b6b.jpg

fot.: Paweł Kot

W grze są europejskie puchary i kilka milionów złotych więcej w klubowej kasie. Mecz z beniaminkiem trzeba wygrać wysoko, a później patrzeć na inne stadiony. Ostatnia kolejka ekstraklasy wymaga najmocniejszego składu.



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.

Jakie zestawienie personalne na Stal?

Dwie zmiany w wyjściowym składzie. Miejsca po spotkaniu z Wartą nie utrzymał Puerto. Wypadł również Lewkot, chociaż młodzieżowiec Śląska w Grodzisku zagrał przyzwoicie. Do podstawowej jedenastki wskakują Poprawa i Makowski.

Bramkarz: Michał Szromnik. Bramkarz nr 1 u trenera Magiery. Każdym kolejnym występem potwierdza, że w pełni wykorzystuje otrzymaną szansę. Chociaż zdarzają mu się błędy. Szczególnie na przedpolu.

Środek obrony: Łukasz Bejger, Konrad Poprawa, Mark Tamas. Wydaje się, że Konrad Poprawa wyczyścił głowę i może się skupić tylko na grze w piłkę. W Grodzisku zagrał Puerto i zaprezentował się kiepsko. Dni Hiszpana we Wrocławiu są policzone. Liczę, że w stolicy Dolnego Śląska zostanie Poprawa i stworzy wraz z Bejgerem i Gollą trio nie do przejścia. W starciu ze Stalą miejsce kontuzjowanego Golli zajmuje Tamas. Węgier, powtórzę to kolejny raz, to solidność bez fajerwerków, z wiodącą lewą nogą.

 Kliknij i sprawdź aktualny kurs w Superbet na zwycięstwo Śląska 

https://www.nowy.slasknet.com/uploads/images/2021/5/Przechwytywanie_609fcf558ed37.PNG

Prawe wahadło: Patryk Janasik. Z pełną świadomością mogę napisać, że wygrał na zmianie trenera najwięcej. Nie jest już rzucany po pozycjach. Gra na swojej naturalnej stronie i odwdzięcza się znakomitą postawą i liczbami. Z Grodziska wrócił z asystą i dwoma asystami drugiego stopnia.

Defensywni pomocnicy: Krzysztof Mączyński, Rafał Makowski. Pozycja kapitana nie budzi wątpliwości. Gdyby tak jeszcze przyłożył się do wykonywania stałych fragmentów gry… Największy dylemat dotyczył obsady drugiego z defensywnych pomocników. Zdania w redakcji były podzielone. Ja postawiłem na Makowskiego. Uważam, że starcie z beniaminkiem, które może dać czwarte miejsce i grę w europejskich pucharach wymaga, by to Śląsk prowadził grę od początku spotkania. Szymon Lewkot pokazał już drzemiący w nim potencjał i możliwości jakie może dać drużynie w przyszłości. Jednakże na ten moment to Makowski jest zawodnikiem, który lepiej sprawdzi się w prowadzeniu gry.

Lewe wahadło: Dino Stiglec. Chorwat odżył. Wygląda nieco lepiej fizycznie, a to przekłada się na lepszą postawę piłkarską. Od dłuższego czasu brakuje mu jednak liczb. W pojedynku ze Stalą to Śląsk powinien być częściej na połowie przeciwnika, a to otwiera więcej możliwości dla Stigleca. Pamiętajmy, że ma praktycznie całą lewą flankę dla siebie.

Ofensywni pomocnicy: Robert Pich, Waldemar Sobota. Piłka nożna nie znosi stagnacji. Chcielibyśmy oglądać młodość, coraz mocniej rozpychającą się łokciami i wchodząca do pierwszego składu. Kończymy sezon 2020/2021, a za plecami napastnika stawiam na duet zawodników, którzy powoli zbliżają się do końca kariery. Pich i Sobota to jednak ogromne doświadczenie, które w kluczowym momencie rozgrywek może okazać się kluczowe.

Napastnik: Erik Exposito. Okazuje się, że uparte stawianie na Exposito przynosi w końcu efekty. Hiszpan w końcu zyskał luz, który jest zwiastunem wysokiej formy piłkarskiej. A to ma bezpośrednie przełożenie na grę zawodnika z półwyspu Iberyjskiego. Są bramki, asysty, mądra gra tyłem do bramki. Dodajmy do tego bardzo dobrą technikę i otrzymujemy napastnika, który może dać Śląskowi jeszcze wiele radości. Lub pieniędzy...

ZOBACZ też: Nowe szaty i sponsor Śląska!