Jakim składem na Stal?

13.05.2022 (06:00) | Bartosz Królikowski
uploads/images/2022/3/iskra_62364fd8352dc.png

fot.: Paweł Kot

Blisko i daleko jednocześnie. Tak na dwie kolejki przed końcem sezonu można określić stosunek Śląska Wrocław względem utrzymania w ekstraklasie. W Mielcu wyjaśni się bardzo wiele. Zwycięstwo sprawi, iż WKS będzie prawie bezpieczny. Porażka może przy niekorzystnych wynikach innych spotkań może bardzo mocno namieszać. Ogólnie mówiąc, wrocławianie muszą wygrać, choćby mieli Stali wyciągnąć ten triumf z gardła. Jaką jedenastką mogliby wybiec na boisko zawodnicy Śląska?



 

Ten cykl jest przedstawieniem wizji autora tekstu, dotyczącej wyjściowego składu Śląska na najbliższy mecz. Nie jest to próba wytypowania na co może zdecydować się trener Piotr Tworek.


Bramkarz: Matus Putnocky

Zdecydowany bohater meczu z Pogonią Szczecin. Owszem, przy golu Macieja Żurawskiego mógł zachować się lepiej. Ale gdyby nie jego postawa, ta bramka nie miałaby jakiegoś dużego znaczenia, bo Śląsk straciłby w samej drugiej połowie ze trzy kolejne. Kilka naprawdę znakomitych parad, w tym kluczowa w 93. minucie. W nagrodę trafił do jedenastek kolejki wielu portali, w tym samej ekstraklasy. Słowak pokazuje dlaczego 38 lat to nie musi być nie wiadomo jak dużo dla bramkarza. Choć nowego kontraktu z klubem już raczej nie podpisze, za późno na takie rzeczy, to WKS ma na finiszu kogoś na kogo może liczyć, co jest niezwykle cenne, bo kto wie ile choćby ten wybroniony z Pogonią punkt będzie na koniec ważyć.

Prawa obrona: Jakub Iskra

Wystarczy. Może i Patryk Janasik będzie jeszcze w stanie grać na niezłym poziomie w ekstraklasie. Ale na pewno nie w tym sezonie. Choć Pogoń przez sporą część meczu nie była w takiej formie jak powinna, to na bokach i tak było mnóstwo ciężarów. Do tego jeszcze zupełne zaćmienie umysłu przy golu Żurawskiego, który w pojedynku główkowym z Janasikiem wyglądał jak jakiś kangur, tak go przeskoczył. Patryk to obecnie zbyt duży zapalnik, niż WKS może sobie pozwolić. Jestem zwolennikiem szansy dla Jakuba Iskry. Wyleczył się po kontuzji, rozegrał dwa dobre mecze w rezerwach, pomagając im w utrzymaniu się. Poza tym po sezonie trzeba będzie podjąć decyzję co do jego wykupu. Klauzula jest niziutka i Śląsk zapewne i tak ją aktywuje, bo potencjał Iskry jest o wiele większy niż to co widać było w tym sezonie. Ale jeżeli on tu faktycznie przyszłość ma, to warto dać mu szansę jeszcze teraz.

Kliknij i sprawdź kursy w LV BET na zwycięstwo Śląska!

Środek obrony: Łukasz Bejger, Mark Tamas

Niezmiennie twierdzę że to najlepszy dostępny duet obrońców dla Śląska. Tamas to ogólnie najlepszy defensor zespołu, a w Bejgera warto inwestować. Szczególnie teraz, gdy konkurenci nie powalają. Diogo Verdasca zaliczył bardzo dobre wejście przeciwko Pogoni, nawet uratował zespół blokując Lukę Zahovicia. Ale wciąż uważam tego zawodnika za przeciętniaka, w którego nie ma sensu inwestować. No bo tak realnie. Jeżeli nie uda się przedłużyć umowy z Tamasem, w przyszłym sezonie (jeśli będzie utrzymanie), duet stoperów powinien wyglądać Bejger - Gretarsson, z Gollą jako tym trzecim do rotacji. Bo Wojciech ma fatalny sezon, ale jeżeli uda się go doprowadzić do normy, jest obrońcą od Verdaski po prostu lepszym na wielu polach. Natomiast jeżeli Tamas zostanie, to dla Portugalczyka tym bardziej miejsca być nie powinno.

Lewa obrona: Dino Stiglec

Przy golu Erika Exposito z Pogonią pokazał, że nikt od niego obecnie w Śląsku lepszej wrzutki nie ma. Doskonałe dośrodkowanie, piłka z gatunku tych, które jak już leciała, to było widać że może być bardzo groźnie. A że trafiła tam gdzie był Hiszpan, to efekt był jedyny słuszny. WKS potrzebuje teraz zawodników, którzy jednym podaniem potrafią zrobić różnice. Oczywiście Dino po siedemdziesięciu minutach oddychał rękawami, ale walczył potężnie. On opuści po sezonie ten klub, ale widać że mu bardzo zależy, by opuścić go w dobrym stylu. Widać to było też na jubileuszu mistrzów, gdzie Chorwat nie tylko przyszedł, ale bardzo aktywnie integrował się z fanami. Osobiście zawsze bardzo doceniam takie rzeczy.

Prawa pomoc: Adrian Łyszczarz

Przeciwko Pogoni, Piotr Tworek dał kolejną szansę Robertowi Pichowi. I co? Ano jak się okazuje, jeżeli za poprzednimi 50 razami nie zbiłeś kręgli piłeczką do ping-ponga, to za 51. razem też się nie uda. No żodyn się nie spodziewał… . Niestety obecnie sytuacja wśród skrzydłowych w Śląsku jest taka, że można tu właściwie wrzucić kogokolwiek, a różnicy szczególnej i tak nie będzie. Właściwie to jak był ten mecz charytatywny na jubileuszu mistrzów, klub mógł zrobić dodatkowy konkurs. Kto z drużyny kibiców zagra najlepiej, wystąpi w Mielcu na prawym skrzydle. Efektu by to nie przyniosło żadnego, ale przynajmniej byłaby fajna promocja… . Łyszczarz bo tak. Bo w niego w przeciwieństwie do Picha, Soboty czy Zylli wciąż wierzę.

Środek pomocy: Petr Schwarz, Patrick Olsen, Caye Quintana

Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego Krzysztof Mączyński miejsce w składzie ma, a Caye Quintana nie ma. Z Mączyńskim obecnie jest jak z Pichem. Może ciut lepiej, ale takie naprawdę małe ciut. Tak czy inaczej, powtórzę jeszcze raz to co piszę od tygodni. Duet 6/8 Schwarz-Olsen, a Quintana jako ofensywny pomocnik. Patrick Olsen bez wątpienia umie w futbol, jeżeli ktoś w drugiej połowie z Pogonią, czy Jagiellonią próbował grać to właśnie on. Ale to NIE JEST DZIESIĄTKA. Poza tym dlaczego mieć w składzie jednego kreatywnego piłkarza, jak można mieć dwóch?

Lewe skrzydło: Dennis Jastrzembski

Jest lepiej. W Białymstoku i z Pogonią było widać w jego grze znów jakieś pozytywy. Co prawda przeciwko Portowcom w drugiej połowie zgasł jak wszyscy, ale w pierwszej miał kilka niezłych zrywów. Ogólnie mówiąc, jeżeli skrzydła mają coś dawać to on przede wszystkim. Kolejna szansa dla niego wydaje się nasuwać sama.

Napastnik: Erik Exposito

Szczerze mówiąc, nie jestem do końca przekonany czy to właściwy wybór. Erik poza tym golem, to z Pogonią grał beznadziejnie. Natomiast Fabian Piasecki takiego podania jak ta wrzutka Stigleca, to nie dostał w barwach Śląska albo dawno, albo nigdy. Ale mecz ze Stalą powinien być szansą dla Exposito, by tą słabą rundę dobrze zakończyć. W takich starciach napastnik jest najbardziej potrzebny, WKS musi liczyć też na błyski indywidualne. Zaś to może dać przede wszystkim Erik.

ZOBACZ też: Zapowiadamy i typujemy 33. kolejkę (KURSY)