Kolejne zmiany w Śląsku. Tym razem czas na nowego kapitana
19.10.2024 (20:00) | Marcin Sapuńfot.: Paweł Kot
Śląsk Wrocław szuka nowego impulsu, który sprawi, że drużyna zacznie w końcu punktować. W tygodniu Jacek Magiera zdecydował o przesunięciu dwóch piłkarzy do rezerw. Jak się okazuje, nie są to jedyne zmiany. Wrocławianie będą mieć nowego kapitana.
Już w niedzielę o godzinie 12:15 Śląsk Wrocław zmierzy się z GKS-em Katowice, czym zapoczątkuje maraton meczowy. Trójkolorowi między 20 października a 4 listopada (16 dni) rozegrają aż pięć spotkań:
- 20 października (niedziela) z GKS-em Katowice
- 23 października (środa) ze Stalą Mielec
- 26 października (sobota) z Rakowem Częstochowa
- 29 października (wtorek) z Radomiakiem Radom (Puchar Polski)
- 4 listopada (poniedziałek) z Zagłębiem Lubin.
Wrocławianie przed startem 12. kolejki Ekstraklasy zajmują ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem czterech punktów i do pierwszej bezpiecznej pozycji tracą pięć oczek. W zespole wicemistrzów Polski szukają impulsu, który ma sprawić, że drużyna odbije się od dna i zacznie w końcu wygrywać. W tygodniu trener Magiera zdecydował o odesłaniu do rezerw dwóch piłkarzy: Juniora Eyamby i Jakuba Jezierskiego. To nie koniec zmian, gdyż jak poinformował Robert Skrzyński z Radia Wrocław, nowym kapitanem Śląska został Peter Pokorny, który w tej roli zastąpił Aleksa Petkowa. Udało nam się potwierdzić te doniesienia.
Jeszcze trzy tygodnie temu szkoleniowiec WKS-u ucinał temat ewentualnej zmiany osoby noszącej opaskę, twierdząc, że jest on zadowolony z postawy Bułgara zarówno na boisku, jak i w szatni. 47-latek nie zapomniał jednak wspomnieć o słowackim pomocniku, który wyprowadził drużynę w Poznaniu pod nieobecność Petkowa i był dotąd pierwszym wicekapitanem wicemistrzów Polski.
- Nie zastanawiałem się nad tym. Jestem zadowolony z tego, w jaki sposób Alex prowadzi drużynę. Jestem też zadowolony z tego, w jaki sposób Peter Pokorny prowadził drużynę w Poznaniu. Są to zawodnicy o dużej jakości piłkarskiej i myślę, że to nie jest przyczyna naszej porażki
- powiedział Magiera po porażce z Motorem Lublin (1:2)
W zeszłym sezonie opaska kapitańska dodała skrzydeł Erikowi Exposito, który został zaczął grać zdecydowanie lepiej i pociągnął drużynę do medalu. W przypadku Petkowa efekt był odwrotny, ale trudno zweryfikować, jaki wpływ na to miała jego nowa rola. Czy podjęte kroki przez trenera Śląska osiągną pozytywny skutek? O tym przekonamy się, spoglądając na ligową tabelę po każdej serii gier.