Kolejny gol Banaszaka w Ekstraklasie. Najlepszy wynik na wyciągnięcie ręki
fot.: Hubert Łukaszewski
Przemysław Banaszak drugi tydzień z rzędu wpisał się na listę strzelców i ma już na koncie cztery bramki w tym sezonie. 29-latek tym samym wyrównał swój najlepszy dotychczasowy wynik w Ekstraklasie. Jeśli utrzyma obecną skuteczność, już wkrótce może ustanowić swój nowy rekord.
Po 84 dniach Śląsk Wrocław okazał się znów zwycięski w lidze. W niedzielę piłkarze Ante Simundzy pokonali 2:0 Wieczystą Kraków i tym samym wyskoczyli ze strefy spadkowej. Czy to początek nowej drogi, przekonamy się w kolejnych starciach, które już w czwartek (Puchar Polski z Odrą Opole) oraz w poniedziałek (mecz z Radomiakiem Radom). Trzy punkty w spotkaniu z beniaminkiem zapewnił duet napastników - Przemysław Banaszak oraz Malaly Dembele, czyli ci sami piłkarze, którzy trafili do siatki tydzień temu przeciwko Motorowi Lublin.
Dla Banaszaka była to czwarta bramka w tym sezonie, dzięki czemu wraz z Piotrem Samcem-Talarem stał się najskuteczniejszym graczem Wojskowych w tym sezonie. Wcześniej wpisał się na listę strzelców w meczach z Górnikiem, Widzewem i właśnie Motorem, jak napisaliśmy wyżej.
Najlepsi strzelcy Śląska Wrocław w sezonie 2026/27 (Ekstraklasa):
Przemysław Banaszak oraz Piotr Samiec-Talar - 4 gole
Malaly Dembele - 3 gole
Luka Marjanac, Grzegorz Tomasiewicz, Adam Ciućka, Eniss Shabani - 1 gol
- To, czy będą grać, zawsze zależy od nich. Od tego ile strzelą goli czy zaliczą asyst. Jestem nieco mniej wyrozumiały, jeśli chodzi o grę na tej pozycji, bo samemu byłem napastnikiem i wiem, jak ważna jest rola dziewiątki na boisku. Najtrudniejszą rzeczą w piłce nożnej jest strzelanie goli
- powiedział po meczu Ante Simundza, pytany o gole snajperów.
Dzięki bramce w niedzielnym spotkaniu 29-latek poprawił swój indywidualny najlepszy wynik w jednym sezonie Ekstraklasy pod kątem strzelonych goli. W sezonie 2021/22 w barwach Górnika Łęczna również cztery razy trafił do siatki rywala, ale potrzebował na to 27 meczów. Teraz we Wrocławiu ten wynik został osiągnięty już po 12 kolejkach. Wszystko na dobrej drodze, by w najbliższych tygodniach i miesiącach poprawić ten wynik i to z nawiązką. Przemysław Banaszak przekroczył też barierę 20 goli dla Śląska Wrocław. To więcej niż na przykład Vuk Sotirović, Cristian Omar Diaz, Łukasz Gikiewicz, czy Arkadiusz Piech, którzy również grali na pozycji napastnika w zespole.
2⃣0⃣. gol Banego w barwach Śląska! ⚽️🇮🇹 pic.twitter.com/TRiZFyodGI
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 25 października 2026
Co ciekawe, gdyby wyodrębnić z obecnego sezonu tylko środkowych napastników, Banaszak znalazłaby się w pierwszej piątce najskuteczniejszych "dziewiątek" obecnego sezonu. Zawodnika Śląska wyprzedzają w tej klasyfikacji Jordi Sanchez, Ilya Szkurin, Mariusz Stępiński i Karol Czubak.
Czy 29-latkowi uda się przekroczyć barierę 10 bramek również w tym sezonie? Czekamy na wasze zdania w komentarzu.
