Mecz przyjaźni zapadnie kibicom w pamięci. ''Takich braci jak z Lublina życzę każdemu''

07.04.2025 (21:00) | Krzysztof Rakowicz

fot.: Paweł Kot

Mecz Śląska Wrocław z Motorem Lublin (1:1) wzbudził obawy kibiców o dalsze losy WKS-u, który zdaniem wielu rozegrał kiepską drugą połowę, przez co nie dowiózł cennych trzech punktów do końca. Natomiast przyjemniejsze opinie dotyczą braterskiej atmosfery na trybunach. Zapraszamy na najnowsze wydanie "Głosów z sieci".



 

Spotkanie Śląska z Motorem wzbudziło niepokój wśród wrocławskich kibiców, a to głównie ze względu na postawę WKS-u w drugiej połowie oraz jeden punkt, zamiast trzech. Jesteście zdania, że każde „oczko” może być na wagę utrzymania, stąd zespół trenera Ante Simundzy nie może sobie pozwolić na ich utratę.

Po raz pierwszy w dziejach „Głosów z sieci” pojawiły się opinie kibiców drużyny przeciwnej. Sympatycy Motoru zaznaczają, że odrobienie strat nie sprawiło im przyjemności, ponieważ Śląsk potrzebuje punktów jak tlenu. W kontekście atmosfery na trybunach, kibice obu ekip chwalą przebieg dopingu, a niektórzy zaznaczają nawet, że moment pożegnania był dla nich smutny.

Ponadto pojawiają się komentarze krytykujące grę Śląska w drugich 45 minutach. Nie brakuje również opinii między innymi o Tudorze Balucie.

„Jakbyśmy dowieźli ten wynik do końca meczu to by każdy chwalił zespół, a tak jest dużo negatywnych komentarzy. Więc skupię się na plusach. Assad - pomimo że nie było go za dużo, ale to raczej wina tego że nie mieliśmy zbyt wiele sytuacji bramkowych w tym meczu, bardzo dobrze umie przytrzymać piłkę a też kontrolę ma niezłą. Sytuacja, gdzie prawie pół boiska przebiegł, tylko pod koniec nie udało się podać koledze, pokazuje że będzie z niego pociecha jak się utrzymamy i Pozo to cichy bohater, takiego zawodnika nam brakowało w rundzie jesiennej”

- Sebastian Famula na Facebooku.


„Opadł optymizm po spotkaniach z Pogonią, Stalą i Lechem. Remis to największe zabójstwo w futbolu, oby Śląsk nie stał się jego wzorową ofiarą.”

- @hugobraun19 na platformie X.


„Co ten BALUTA *urwa mać robi w pierwszej drużynie. Nie oddał podania do przodu ani raz.
On nawet kontratak potrafi zjeb**, kopiąc do tyłu”

- użytkownik FCB.WKS w komentarzach pod naszą relacją.

„Proszę wierzyć, KAŻDY kibic Motoru z przyjemnością oddałby Wam 3 pkt. Trybuna kibicowska TOP. Mam nadzieję i wierzę, że widzimy się za rok!”

- Diego Hagi na Facebooku.


„Druga połowa do zapomnienia. Nie można nie wyjść na 45 minut w naszej sytuacji, tu każda minuta jest ważna. Koncentracja i zaangażowanie. Po przerwie to Motor mógł nastrzelać wór bramek”

- Przemek Konieczny na Facebooku.


„To Motor tutaj grał jak na swoim boisku a Śląsk dreptał po nim jak po pastwisku. Kolejne stracone punkty, które oddalają nas od utrzymania w Ekstraklasie. We wszystkim byliśmy dzisiaj gorsi niż "Koziołki" z Lublina. Żal było patrzeć na nasze "wkłady" które potrafią wszystko spierd***.”

- użytkownik ducati5036 w komentarzach pod naszą relacją.


„Wynik lepszy niż gra. Gdyby Motor miał trochę więcej szczęścia, to mógłby wygrać. Wystarczy wspomnieć poprzeczkę, czy też strzał w słupek. Graliśmy pressingiem zdecydowanie niżej, niż w meczu z Lechem. Punkt trzeba szanować. Oby nie tych 2 punktów nie zabrakło...”

- @KrzysztofK1989 na platformie X.

„Remis, który nikomu nic nie dał. Atmosfera świetna, a takich braci jak z Lublina życzę każdemu! Aż zrobiło się smutno jak wsiadali do pociągu w niedzielę”

- Paweł Kociuba na Facebooku.


„No ja się wcale nie ucieszyłem jak wyrównaliśmy, bo wiem jak bardzo potrzebujecie punktów. Ogólnie cudowny weekend, szkoda że było tak zimno. Śląsk i Motor.”

- Grzegorz Czuryszkiewicz na Facebooku.


„Zupełnie inna drużyna niż z Lechem. Mam wrażenie, że Motor mógł na spokojnie wygrać, ale zrobił wszystko, zwłaszcza w pierwszej połowie, żebyśmy ten mecz wygrali a my nie zrobiliśmy nic, żeby go wygrać.”

- Wrzosek Ania na Facebooku.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.