Mieszanka emocji po zwycięstwie z Pogonią. ''Najważniejsze są trzy punkty''
23.09.2025 (12:00) | Krzysztof Rakowiczfot.: slaskwroclaw.pl / Adriana Ficek
Śląsk wygrał w Siedlcach z Pogonią 3:2 i notuje trzeci triumf z rzędu. Kibice cieszą się z punktów, ale wytykają chaos w obronie i brak kontroli nad meczem. Zapraszamy na najnowszą odsłonę "Głosów z sieci"
Po spotkaniu z Pogonią wrocławscy kibice nie kryją mieszanych emocji. Z jednej strony cieszy ich trzecie zwycięstwo z rzędu. Wielu fanów podkreśla jednak, że wynik został osiągnięty głównie dzięki determinacji i dobrym zmianom w końcówce, a nie dzięki pełnej kontroli nad spotkaniem. Najwięcej krytyki spada na defensywę. Kolejny raz pojawia się zarzut o zbyt łatwo tracone bramki. Niektórzy kibice wprost nazywają grę obronną „katastrofalną”.
Pozytywnie wyróżnieni zostali zmiennicy, zwłaszcza Michał Rosiak i Jehor Szarabura. Pojawia się też przekonanie, że choć Śląsk w tym spotkaniu miał sporo szczęścia, to zwycięstwa nawet w słabszym stylu budują mentalność zwycięzców. Kibice oczekują jednak poprawy w zarządzaniu meczem, by kolejne wygrane nie były dziełem przypadku, lecz efektem konsekwentnej gry.
GŁOSY Z SIECI 🌐
— Śląsknet (@Slasknet) 22 września 2025
Co to były za emocje! 🤯
A Wy co uważacie o sobotnim zwycięstwie Śląska Wrocław z Pogonią Siedlce?
Najciekawsze wypowiedzi znajdą się w najbliższej odsłonie "Głosów z sieci" 🔜
fot. https://t.co/9qu8vLXl4m / Adriana Ficek pic.twitter.com/tKAirlA8k8
"Na plus gra do końca i wyrwanie wygranej. Na minus kolejny raz, kiedy zapominają grać po zdobyciu pierwszej bramki. Szarabura i Rosiak się fajnie zaprezentowali. Najważniejsze i tak kolejne 3 punkty."
- Marcin Pokładek na Facebooku.
"Ze Stalą, z Wieczystą z Odrą nam nie wyszło tak jakbyśmy chcieli, z Pogonią ułożyło się szczęśliwie. Zarządzanie meczem, zarządzanie wynikiem do poprawy. Nie liczyć na spontan, farta i przypadkowość. Taki szczęśliwie i przypadkowo wygrany mecz też nie najlepiej świadczy o kontroli wydarzeń na boisku. Sam jestem ciekaw jak drużyna będzie funkcjonować w dalszej części sezonu."
- użytkownik DWw komentarzach pod naszą relacją.
"Dużo do poprawy w obronie. Kolejny mecz ze straconymi bramkami. Duży plus za grę do końca. W końcu to my wyrywamy zwycięstwo w ostatnich minutach a nie nam. Na plus zmiennicy. Dobrze że jak nie idzie jednym wchodzą inni i pokazują jakość."
- Marcin Pinkosz na Facebooku.
"3 punkty super, gra z tyłu znowu pozostawia wiele do życzenia, za dużo tych bramek tracimy, ale na plus, że idziemy do przodu po awans, w piątek 3 punkty muszą być i będzie git"
- Piter Milczarek na Facebooku.
"Trenują, kupę kasy biorą a po zdobyciu bramki już tak narobieni, że odpoczywają. Skutki były widoczne, strata 2 bramek. Tu trzeba napi**dalać i zap**rdalać. Czy nie można choć raz w tygodniu? Poza tym wielcy "piłkarze" nie potrafią porządnie dośrodkować czy z gry czy z rogu, wszystko za nisko, ręce opadają! Strzałów z szesnastki jak na lekarstwo. Brak asekuracji bocznych obrońców gdy są atakowani przez dwóch przeciwników, w efekcie są ogrywani w dziecinny sposób. Tak daleko nie zajdziemy."
- użytkownik Mitko w komentarzach pod naszą relacją.
"Mieliśmy furę szczęścia. Ale szczęście sprzyja podobno lepszym"
- Andrzej Mazurkiewicz na Facebooku.
"Obrona dno"
- Andrzej Thulie na Facebooku.
"Wygrać mecz, w którym jest się wyraźnie gorszym? Spora sztuka. Dużo szczęścia dziś, choć trzeba podkreślić świetne zmiany Rosiaka i Szarabury. Ten drugi w 10 minut zrobił więcej, niż Piotr Samiec-Talar i Marjanac razem wzięci (Kozak za to fatalny). Wynik dużo lepszy niż gra, no ale trzecie kolejne zwycięstwo jest faktem"
- użytkownik Adrian Czekalski w komentarzach pod naszą relacją.
Dlaczego warto zamontować lampy LED na sufit w całym mieszkaniu?