Nowe wieści z Oporowskiej
16.04.2025 (21:45) | Franciszek Wiatr / Adam Mokrzyckifot.: Paweł Kot
W środę na Tarczyński Arenie odbyło się nieformalne spotkanie prezesa Michała Mazura z dziennikarzami. To inicjatywa, którą zapoczątkował zarząd Śląska Wrocław jeszcze za czasów Piotra Waśniewskiego, ale ostatnio nie była kultywowana. Przedstawiciele mediów usłyszeli od Mazura kilka istotnych rzeczy – część z nich znajdziecie poniżej.
WYBÓR DYREKTORA AKADEMII PIŁKARSKIEJ ŚLĄSKA WROCŁAW
Po rezygnacji Patryka Kajderowicza ze stanowiska dyrektora Akademii Śląska jego miejsce zajął Krzysztof Wołczek. Władzom klubu zależało im, aby tę funkcję sprawowała osoba z wewnątrz, znająca realia klubu. Fakt, że Wołczek jest właścicielem innej wrocławskiej akademii Olympic Junior Wrocław, ma być sprzyjającą okolicznością w relacjach z partnerskim klubem. Po zakończeniu obecnego sezonu w klubie podsumują ostatni okres i zastanowią się nad przyszłością tego stanowiska.
PRZYSZŁOŚĆ ANTE SIMUNDZY
Zarządzającym wrocławskim klubem zależy, aby po ewentualnym utrzymaniu Simundza pozostał trenerem Wojskowych, nawet jeśli będzie się to wiązało z wysokim wynagrodzeniem dla Słoweńca. Klub obecnie prowadzi rozmowy z 53-latkiem, o czym informowaliśmy TUTAJ. Co oczywiste, w przypadku spadku będzie to raczej niemożliwe i wtedy będzie trzeba się rozglądać za bardziej przystępną opcją. W notatniku władz Śląska jest kilka nazwisk, które mogłyby się podjąć prowadzenia Trójkolorowych.
KWESTIA STADIONU
Po ewentualnym spadku wrocławianie dalej będą rozgrywali swoje domowe spotkania na Tarczyński Arenie. W związku z finałem Ligi Konferencji UEFA, po najbliższym meczu przeciwko GKS-owi Katowice nastąpi wymiana murawy na wrocławskim stadionie.
REZERWY MOGĄ AWANSOWAĆ
Niezależnie od wyniku pierwszej drużyny, klub będzie wspierał drużynę rezerw w przypadku awansu do II ligi, ale rezerwiści nie będą mogli liczyć na wzmocnienia z zewnątrz. Śląskowi zależy przede wszystkim, aby w drugiej drużynie ogrywali się wyróżniający się zawodnicy Akademii, niezależnie od poziomu, na którym podopieczni Michała Hetela będą występować.
UMOWY SPONSORSKIE
Ważną kwestią będą umowy sponsorskie. Oprócz Nike oraz Kuchni Wikinga, większość kontraktów kończy się wraz z obecnym sezonem i nie każdy podmiot jest gotowy już teraz podpisywać umowy w niepewnej sytuacji klubu – w końcu nie wiadomo, w której lidze będzie występował Śląsk. Rozmowy oczywiście trwają, ale wiele jest zależne od tego, czy wrocławianie zostaną w Ekstraklasie.
PRO JUNIOR SYSTEM
Obecnie WKS zajmuje 6. miejsce w Pro Junior System. W klubie mocno liczą na utrzymanie tej lokaty, gdyż pierwsze siedem zespołów otrzyma nagrody pieniężne. Obecnie wrocławianie mogą liczyć na gratyfikację w postaci kwoty pół miliona złotych. To byłaby pierwsza taka sytuacja od momentu istnienia tego przepisu, kiedy Śląsk zakończyłby sezon w pierwszej siódemce.
PRZYSZŁOŚĆ PIŁKARZY
Klub nie będzie robił przeszkód Filipowi Rejczykowi w letnim okienku transferowym. Przypomnijmy, że młody zawodnik nie chciał zimą opuścić Śląska i udać się na wypożyczenie, gdzie miałby zagwarantowane regularne granie.
Obecne gwiazdy Wojskowych – Assad Al Hamlawi oraz Jose Pozo mają w kontrakcie klauzule odstępnego. Obie będą aktywowane tylko w przypadku spadku zielono-biało-czerwonych do niższej ligi. Według informacji Bartosza Wieczorka z TVP Sport Hiszpan ma zapisaną w umowie kwotę rzędu 100 tysięcy euro. Natomiast w kontrakcie Palestyńczyka jest zapisana dużo wyższa kwota, przez co wicemistrz Polski jest postawiony w uprzywilejowanej sytuacji.
Aleksander Paluszek jest już blisko wypełnienia limitu minut potrzebnych do przedłużenia się jego kontraktu, który wygasa w czerwcu po zakończeniu sezonu 2024/25. Podobnie blisko spełnienia limitu jest Peter Pokorny. Obaj zawodnicy są obecnie kontuzjowani.