OFICJALNIE: Wilusz ponownie w Śląsku!

22.01.2021 (19:00) | Karol Bugajski
uploads/images/2021/1/wilusz2_600b13ac64527.jpg

fot.: Dawid Antecki/slaskwroclaw.pl

Na tydzień przed startem nowej rundy, klub z Wrocławia potwierdził pierwszy zimowy transfer. Doświadczony obrońca przenosi się do drużyny Vitezslava Lavicki z Rakowa Częstochowa.



 

O możliwości transferu 32-letniego obrońcy do Śląska spekulowało się od kilkunastu dni. Ruch potwierdza zgłoszoną na początku roku przez trenera Lavicka potrzebę sprowadzenia środkowego obrońcy, warto jednak podkreślić na jakich zasadach Wilusz dołącza do drużyny z Wrocławia. Defensor zostaje wypożyczony do końca sezonu z Rakowa, a w umowie zawarto opcję transferu definitywnego.

- Jestem wrocławianinem i mam duży sentyment do Śląska. Choć od czasu mojego odejścia klub naprawdę bardzo mocno się zmienił i rozwinął na wielu polach, to czuję wielką radość, że będę mógł zagrać dla WKS-u. Ze swojej strony na pewno mogę zadeklarować pełne zaangażowanie i walkę za każdy razem, gdy pojawię na boisku

– powiedział cytowany przez oficjalną stronę klubu Maciej Wilusz.

Zawodnik trafił pod Jasną Górę raptem pół roku temu i w pierwszej części rundy był podstawowym obrońcą ekipy Marka Papszuna. Jego notowań nie zburzyły nawet dwie żółte kartki, które otrzymał już w pierwszej połowie debiutanckiego meczu przeciwko Legii (1:2).

Miejsce w składzie stracił dopiero na miesiąc przed końcem roku, a z powodu urazu nie pojechał na zimowe zgrupowanie Rakowa do Turcji. Dziś wzmacnia osłabioną kolejnym poważnym urazem Wojciecha Golli defensywę Śląska.

- Wzmocnienia formacji obronnej to był nasz główny cel w tym oknie transferowym i cieszymy się, że dołączy do nas Maciej Wilusz – doświadczony, lewonożny  obrońca, który może od razu rozpocząć walkę o miejsce w składzie. Pozyskanie Macieja z pewnością zapewni nam większe możliwości w zestawieniu linii defensywnej w dalszej części sezonu

– zaznacza Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.

Transfer 32-latka do zespołu zielono-biało-czerwonych oznacza jego powrót w rodzinne strony po ponad piętnastoletniej przerwie. Wilusz urodził się we Wrocławiu i właśnie w juniorskich zespołach Śląska rozpoczynał piłkarską karierę. Później wielokrotnie łączony był z klubem, w którym się wychował, w 2010 roku przyjechał nawet na testy, jednak transfer udało się sfinalizować dopiero teraz.

Po wyjeździe z Wrocławia, Wilusz przeniósł się do Holandii, a przed transferem do Rakowa w ekstraklasie występował już w barwach GKS Bełchatów, Korony Kielce i Lecha Poznań. Z tym ostatnim klubem sześć lat temu cieszył się z mistrzostwa kraju. Za kadencji Adama Nawałki rozegrał też cztery mecze w reprezentacji Polski.

ZOBACZ też: Puerto: Daliśmy się zepchnąć