Olsen: Jestem gotów przyjąć rolę kapitana

18.06.2022 (18:00) | Konrad Omieljaniuk
uploads/images/2022/4/olsenfolmer_6254189d97b58.jpg

fot.: Marcin Folmer

Po pierwszym, wygranym sparingu z GKS-em Tychy porozmawialiśmy chwilę z Patrickiem Olsenem. Duńczyk rozegrał w tym meczu drugie 45 minut i zaliczył efektowną asystę przy bramkce Samca-Talara na 2:1. Co nasz rozgrywający miał do powiedzenia po pierwszym meczu testowym?



 

Zgaduję, że wakacje spędziłeś z piłką, bo jeśli chodzi o jej czucie i technikę nie było u ciebie widać śladów przerwy, świetna asysta przy drugiej bramce.

Miałem krótką przerwę, ale oczywiście nawet wtedy musimy dbać o formę. Mam nadzieję, że wszyscy podczas urlopów wyczyścili głowy po poprzednim trudnym sezonie. Wydaje mi się, że tak było, bo po powrocie w drużynie czuć nową, dobrą energię i w ten sposób będziemy przygotowywać się do nowego sezonu.

Ja czułem dziś dobrą energię z boiska tylko w drugiej połowie. Wraz z Adrianem Łyszczarzem i Javierem Hyjkiem ożywiliście środek pola, ale w pierwszej połowie nie wyglądało to dobrze.

Tak, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w obu połowach tego sparingu próbowaliśmy dziś nowego ustawienia zaproponowanego przez trenera i zawsze potrzeba czasu by się do tego zaadoptować. Pierwszy mecz po przerwie często taki jest, trzeba poczuć piłkę i swoje płuca. W pierwszym tygodniu treningów zapoznawaliśmy się z nowym systemem, dziś można było przetestować to w grze. Oczywiście, ja mogę mówić tylko o drugiej połowie w której grałem, czułem wtedy dobrą energię, każdy chciał piłkę, pokazywał się do gry, było wiele ruchu z przodu.

Jesteś we Wrocławiu dopiero niecałe pół roku a poznajesz już trzeciego trenera. Spodziewasz się czwartego za trzy miesiące?

(śmiech) Mam nadzieję, że nie i obecny trener zostanie z nami na dłuższy okres czasu. Przyszedł tu z nowym pomysłem i czuć od niego optymizm, chce tchnąć w nas pewność siebie, a uważam że to jest bardzo ważne. Liczę na dłuższą współpracę, bo z poprzednimi trenerami to były może dwa miesiące i koniec, a ważna jest ta ciągłość pracy.

Dostrzegasz już jakieś różnice w sposobie pracy trenera Djurdjevica względem Tworka?

Myślę, że możemy grać nieco bardziej ofensywnie, dużo było gier i akcentów na posiadanie piłki podczas pierwszych treningów. Widać, że trener ma przy tym też pomysł na grę w defensywie i myślę, że to będzie dla nas dobry sezon.

Pod naszymi publikacjami dotyczącymi sytuacji Krzysztofa Mączyńskiego i pozycji kapitana w zespole, zaskakująco sporo naszych odbiorców wskazywało, że dobrym kandydatem na nowego kapitana będzie Patrick Olsen. Dziś w drugiej połowie mogliśmy ujrzeć opaskę kapitańską na twoim ramieniu, byłbyś gotów przejąć taką rolę w drużynie?

Myślę, że tak. Każdy może sobie na ten temat teraz dyskutować, ale jeśli trener i drużyna zaproponują mi taką rolę to jestem na to gotowy. Lubię brać na siebie odpowiedzialność na boisku, dużo się komunikować z kolegami i ich motywować, również w trudnych sytuacjach. Trudno na ten moment powiedzieć mi coś więcej na ten temat, na pewno cieszę się, że kibice widzą mnie w roli kandydata do roli kapitana.

ZOBACZ też: Hyjek: Ten sezon będzie lepszy niż ostatni