Pich: Dobrze, że się nie poddawaliśmy

09.05.2021 (21:57) | Kacper Rudzik
uploads/images/2020/12/WI5_6501_5f3a19ddbb857_5fee36c6c5e6f.jpg

fot.: Paweł Lipnicki

Zapis pomeczowej wypowiedzi Roberta Picha dla oficjalnej strony Śląska Wrocław.



 

Robert Pich: Cieszymy się z tego wyniku, bo naprawdę było ciężko. Dostaliśmy bramkę z autu i pierwsza połowa nie wyglądała aż tak, jak byśmy chcieli, choć stworzyliśmy sobie sytuacje do strzelenia bramki. Psychicznie to było ciężkie, że straciliśmy z wrzutu z autu z bramkę. W drugiej połowie myślę, że dobrze wychodziły sytuacje o których rozmawialiśmy, jak były założenia na ten mecz. Chcieliśmy zmieniać strony i po tych zmianach właśnie skorzystaliśmy z przestrzeni i strzeliliśmy bramki. Myślę, że dzisiaj bardzo ważne było, że cała drużyna walczyła, do końca walczyliśmy o te 3 punkty, które są bardzo ważne dla nas. Jak mówię, nie był to łatwy mecz i dlatego szacunek dla całej drużyny.

Co padło w szatni w przerwie: Nie chcieliśmy przegrać po takiej bramce z autu, (powiedzieliśmy) że te zmiany stron muszą być i że jeszcze te sytuacje, które były w pierwszej połowie, że przyjdą jeśli tak będziemy grać. I one przyszły i je wykorzystaliśmy, dobrze, że się nie poddawaliśmy. Na pewno ta pierwsza bramka dała nam dużo optymizmu i grało się nam dużo lepiej, każdy poczuł, że możemy tutaj wygrać.

ZOBACZ też: Stiglec: Jesteśmy szczęśliwi