Pich: Nasza gra jest daleka od ideału

28.02.2021 (22:42) | Krzysztof Banasik
uploads/images/2020/12/20201217PF_MP135_5fdba70d1e5df_5fee369966f2a.jpg

fot.: Mateusz Porzucek

Wypowiedź Roberta Picha po wygranym meczu Śląska Wrocław 2:1 z Pogonią Szczecin.



 

Robert Pich: To był dla nas ciężki mecz. W tym roku byliśmy bez wygranej, a na dodatek to przeciwnik strzelił gola jako pierwszy i pewno był to trudny moment dla całego zespołu. Tym większy szacunek dla wszystkich, że podnieśliśmy się i walczyliśmy o zwycięstwo. Choć trzeba przyznać, że gra nie układała się po naszej myśli. Pierwsza bramka dała nam dużo optymizmu i nową energię. Dzięki temu natychmiast udało nam się zdobyć drugą. Super się to dla nas wtedy ułożyło. W drugiej połowie nie było łatwo, ponieważ Pogoń ma swoją jakość. Były chwile, że mocno się cofaliśmy, musieliśmy walczyć i kosztowało nas to wiele sił. Ale myślę, że zdołaliśmy również stworzyć parę dogodnych sytuacji do strzelenia gola. Po trzeciej bramce byłoby nam łatwiej, moglibyśmy uspokoić naszą grę. Tak się jednak nie stało i musieliśmy walczyć do ostatniego gwizdka. Wiedzieliśmy, że aby wygrać z Pogonią trzeba właśnie walczyć do końca i dlatego cieszymy się ze zwycięstwa.

Rozmawiając przed meczem i szukając pozytywów, nastawiliśmy się, że grając w domu, musimy za wszelką cenę wygrać. Nasza gra jest daleka od ideału, ale na Stadionie Wrocław nie przegrywamy, chcieliśmy podtrzymać naszą serię i mocno wierzyliśmy w szczęśliwy finał.

Na pewno musimy popracować nad naszą grą, gdy jesteśmy w posiadaniu piłki. Musimy dłużej się przy niej utrzymywać, bo w przeciwnym razie my biegamy za przeciwnikiem i później mamy takie sytuacje jak dziś, że cofamy się głęboko, a to z kolei może być bardzo groźne. Były też momenty, że zakładaliśmy wysoko pressing i Pogoń wyraźnie miała wtedy problemy. Myślę, że trzeba bazować na tym elemencie w kontekście kolejnych spotkań.

źródło: slaskwroclaw.pl

ZOBACZ też: Runjaić: Mieliśmy szanse, których nie umieliśmy wykorzystać