Piłkarz Meczu przeciwko Jagiellonii (WYNIKI)

31.10.2020 (17:38) | Krzysztof Banasik
uploads/images/2020/10/druzyna_5f9d9549e75f7.jpg

fot.: Paweł Lipnicki

Wygrana przed tygodniem z Jagiellonią Białystok dała kibicom trochę radości, a piłkarzom trenera Vitezslava Lavicki otuchy przed wyjazdowym pojedynkiem w Gdańsku. Który zawodnik WKS-u zasłużył Waszym zdaniem na tytuł Piłkarza Meczu?



 

Drugi w tym sezonie mecz bez straty bramki to efekt szczelnej defensywy, słabości rywala i dobrze interweniującego Matusa Putnockiego. Słowak zachował zimną krew w dwóch sytuacjach, których nie wykorzystali Jesus Imaz i Bartosz Bida. Dobra postawa zapewniła bramkarzowi trzecie miejsce w naszym głosowaniu.

Na więcej przychylności zapracował sobie Maciej Pałaszewski. Wychowanek Polaru Wrocław zastąpił przeziębionego Waldemara Sobotę i zrobił to na tyle dobrze, że zebrał aż 26% głosów. "Pałasz" był dla Jagiellonii trudym rywalem w drugiej linii - przebiegł najwięcej kilometrów z wszystkich piłkarzy WKS-u (11,15km) miał najlepszą skuteczność podań (87%) i zaliczył najwięcej odbiorów (3).

To było jednak za mało, by zdobyć tytuł Piłkarza Meczu, bo swój dzień miał Mateusz Praszelik, powołany ostatnio do młodzieżowej reprezentacji Polski. Pomocnik Śląska pojawił się boisku pod koniec pierwszej połowy i został bohaterem swojej drużyny. Jego akcję pamiętają wszyscy, bo to Praszelik odebrał piłkę daleko od bramki Jagiellonii, popędził z piłką kilkadziesiąt metrów i z bliska pokonał Damiana Węglarza. Tak pisaliśmy o nim w artykule “Plusy i minusy meczu z Jagiellonią”:

"W sobotnie popołudnie przeszedł drogę z piłkarskiego piekła do nieba. Kiedy w meczowym protokole zobaczył swoje nazwisko wśród rezerwowych, nawet nie miał prawa być zaskoczonym, bo dwa poprzednie mecze w jego wykonaniu były naprawdę fatalne. W końcówce pierwszej połowy boisko musiał jednak opuścić kontuzjowany Marcel Zylla, a Mateusz Praszelik jako inny młodzieżowiec okazał się trenerowi Śląska niezbędny. Sprowadzony z Legii zawodnik wszedł w trudnym momencie, ale odegrał decydującą rolę w spotkaniu z Jagiellonią. W akcji bramkowej wszystko zrobił sam i był w tym zabójczo skuteczny. To on odebrał piłkę rozkojarzonemu Bartoszowi Bidzie, po czym ruszył w kierunku bramki przeciwnika, by ostatecznie z zimną krwią kapitalnie pokonać Damiana Węglarza. Pierwszy gol w barwach Śląska, który dodatkowo zagwarantował nam w sobotę komplet punktów, powinien dać Praszelikowi dużo pewności siebie."

Wyniki głosowania na Piłkarza Meczu:

  1. Mateusz Praszelik - 31% głosów
  2. Maciej Pałaszewski - 26%
  3. Matus Putnocky - 13%
  4. Piotr Celeban - 10%
  5. Lubambo Musonda - 7%

Wyniki poprzednich głosowań:

ZOBACZ też: Weekend inny niż wszystkie