Piłkarze krytykowani po remisie z Polonią. ''Niektórzy powinni usiąść na ławce''

28.09.2025 (19:00) | Krzysztof Rakowicz

fot.: Aleksy Nowosadzki

Śląsk zremisował u siebie 1:1 z Polonią Warszawa, a kibice nie kryją frustracji. Krytykują Ante Simundzy przy doborze składu, brak konsekwencji po zdobyciu gola i kolejne błędy w obronie, które kosztowały zespół zwycięstwo. Zapraszamy na najnowszą odsłonę "Głosów z sieci".



 

Po remisie Polonią, kibice WKS-u są wyraźnie rozczarowani. Choć drużyna dobrze weszła w mecz, to po strzeleniu gola znacznie obniżyła loty. Głosy wytykają zawodnikom Trójkolorowych błędy techniczne oraz słabą skuteczność, która kosztowała zespół zwycięstwo.

Najwięcej krytyki spada na trenera Ante Simundzę. Zarzuca się mu upór przy wystawianiu zawodników, którzy od dłuższego czasu zawodzą, oraz niezrozumiałą decyzję o trzymaniu najlepszego strzelca Damiana Warchoła, na ławce przez niemal całe spotkanie. Pojawiają się zarzuty, że słoweński szkoleniowiec nie wyciąga wniosków.

Mocno oberwało się też kilku piłkarzom – szczególnie Tommasowi Guercio i Besarowi Halimiemu, których gra w defensywie była określana jako bezradna.

"Największy problem Śląska to w tej chwili głowa trenera, niby gość fajnie mówi, niby wie co robią źle, a jednak co mecz nic się nie zmienia, do tego mieć tak zabójczy duet i nie skorzystać z niego to na wstępie jest problem mówiąc bardzo delikatnie, w tej lidze trzeba atakować i dobijać przeciwnika, a nie strzelić fartem gola i rozpaczliwa obrona. Co do artystów boiskowych to kilku powinno być przesuniętych do rezerw, wszyscy widzą, że Szota, Guercio, Marjanac, Halimi muszą odpocząć od gry, a mimo to co mecz grają i to jest wina trenera, który jest uparty jak osioł i w nim tkwi największy problem tej drużyny."

- Sławek Krecik Górski na Facebooku.


"Podobnie jak w wielu wcześniejszych meczach, po zdobyciu bramki na 1:0 Śląsk "zapomniał" jak się gra w piłkę. Gdzieś tak od 25. minuty, namnożyły się złe przyjęcia piłki, niedokładne podania lub zbyt lekkie zachęcające Polonię do przejmowania tejże. Halimi i Guercio nie powinni już wychodzić na drugą połowę. Jeszcze jedna widoczna sprawa to obuwie! Kto im ku*wa, dobierał korki? W przeciągu 90 minut 7 poślizgów naszych zawodników grających przecież u siebie znających murawę, na której grają. Dwa takie poślizgi "rozwaliły" idealne kontry."

- Jarosław Wyciślok w komentarzach pod naszą relacją.


"Śląsk za każdym razem jak prowadzi, oddaje pole gry przeciwnikom i liczy na kontry, dając tym samym możliwość do odrobienia strat. A że obrona jest dziurawa jak ser to kończy się utratą bramki."

- @wrc_plna platformie X.


"Pierwsza połowa pełna dominacja, ale brak skuteczności. Druga połowa festiwal potykania się o własne nogi... Mecz do zamknięcia w pierwszej połowie. Tak czasami bywa, ale oby jak najmniej takich spotkań"

- Marcin Kocyba na Facebooku.

"Brak słów! Niektóre gwiazdy powinny posiedzieć na ławeczce i przemyśleć swoją grę, a najbardziej Guercio, Marianac, Halimi, Rosiak, Klimek, Szota i Szarabura! Trenerze jak może Pan najlepszego strzelca Warchoła trzymać na ławce cały mecz?"

- Rafał Gała na Facebooku.


"Guercio miał bardzo zły dzień, wchodzili w niego jak woda w gąbkę. Potrzebujemy dobrego stopera i kogoś kto dłużej przytrzyma piłkę w środku pola. Bez tego nie będzie ekstraklasy."

- @Motofan1990 na platformie X.


"Jak Warchoł będzie siedział na ławie to zapomnijcie o wygranych, ten chłopak ma jaja i chce zdobywać bramki, trener robi sobie jakieś jaja!!!!"

- Jurek Bartosik Marzena Ruttkowska na Facebooku.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.