PNK: Niespodzianki przy Oporowskiej nie było
13.04.2025 (15:30) | Piotr Kryńskifot.: Rafał Sawicki
W meczu 17. kolejki Ekstraligi Kobiet, Śląsk przegrał z GKS-em Katowice 0:3. W debiucie nowego trenera nie udało się niestety zatrzymać niepokonanego zespołu z Katowic.
Stadion przy Oporowskiej 62. Debiut Przemysława Piekielnego w roli trenera oraz rywal, który w tym sezonie wygrał wszystkie 16 spotkań, w których stracił tylko 4 bramki. W sobotnie przedpołudnie czekał nas wyjątkowo ciekawy piłkarski spektakl.
Od pierwszego gwizdka GKS przejął dominację na boisku, z tego też powodu przez większość pierwszej połowy gra toczyła się na połowie WKS-u. Mimo przewagi zespół z Katowic przez długi czas nie mógł znaleźć sposobu, żeby pokonać Hannę Wieczerzak. Śląsk również próbował, jednak w kontratakach zespołu Przemysława Piekielnego brakowało ostatniego podania. Niestety dominacja GieKSy przyniosła efekt tuż przed przerwą, kiedy to piłka spadła pod nogi znajdującej się na 7 metrze od bramki Wieczerzak Anity Turkiewicz, która ładnym strzałem nie dała szans bramkarce Śląska.
W drugiej części gry nie zmienił się niestety obraz gry. W 52. minucie świetną interwencją na mocny strzał po ziemi popisała się Wieczerzak. W 67. minucie Jagoda Cyraniak dośrodkowała piłkę w pole karne WKS-u, a tam piłkę do siatki zapakowała głową Klaudia Maciążka. GKS-owi wciąż było jednak mało. W 83. minucie kropkę nad i postawiła ponownie Turkiewicz, która głową z okolic 11. metrów posłała piłkę do siatki.
Wynik nie uległ już zmianie i Trójkolorowe musiały uznać wyższość lidera z Katowic, który tym samym wygrał wszystkie meczów w tym sezonie.
Następne spotkanie WKS-u 3 maja w Sosnowcu, gdzie zielono-biało-czerwone zmierzą się z Czarnymi. Pierwszy gwizdek o godzinie 10:45
Śląsk - GKS Katowice 0:3 (0:1)
Turkiewicz 44’, 85’, Maciążka 67’
Śląsk: Wieczerzak, Gec (74' Białoszewska), Iwaśko (55' Lewicka), Marcelina Buś (65' Sitarz), Martyna Buś, Żurek, Kozarzewska (65' Ziemba), Wróblewska, Szkwarek, Jędrzejewska ( 74' Węcławek), Guzik