PNK: Pogoń bezlitosna przy Oporowskiej

08.11.2025 (14:25) | Adam Paliszek-Saładyga

fot.: Adriana Ficek

Osłabiony kadrowo Śląsk Wrocław przegrał z Pogonią Szczecin 0:5. Po obiecującym wejściu w mecz i dwóch niezłych szansach ze stałych fragmentów, po przerwie wrocławianki straciły kontrolę, a rywalki zadały kolejne ciosy.



 


TRUDNY START I BŁĘDY W DEFENSYWIE

Śląsk przystąpił do spotkania w mocno okrojonym składzie – kontuzje wykluczyły cztery zawodniczki, a po czerwonej kartce z poprzedniego meczu pauzowała Jędrzejewska. Mecz rozpoczęły wrocławianki, ale pierwsze minuty należały do Pogoni, która mocno zepchnęła gospodynie we własne pole karne.

W 4. minucie po „ping‐pongu” w szesnastce piłka spadła pod nogi Martyny Buś. Skrzydłowa podbiła futbolówkę nad rywalką, lecz finalne uderzenie poszybowało daleko od celu. Chwilę później, z prawego skrzydła dośrodkowała jedna z liderek gości, a Choi główkowała tuż obok słupka. W 9. minucie po akcji Poluhovicy z lewego skrzydła dośrodkowanie trafiło w Martynę Buś, niefortunny rykoszet od Lewickiej omal nie zamienił się w samobójcze trafienie.

Śląsk odpowiedział wysokim odbiorem Guzik przed polem karnym – po szybkim zagraniu do Białoszewskiej ta wypuściła Sitarz, jednak strzał z dystansu był zbyt lekki, by zaskoczyć bramkarkę. Pogoń nie zwalniała: z prawej strony uderzała Dyguś, lecz prosto w „koszyk” Błaszczyk.

Przełamanie przyszło po indywidualnym błędzie. W 20. minucie Sokołowska nie trafiła czysto w piłkę, co wykorzystała Poluhovica – napastniczka wyszła „sam na sam” i precyzyjnym strzałem otworzyła wynik na 0:1. Śląsk mógł błyskawicznie odpowiedzieć: Piksa zeszła z lewej strony do środka i mocno uderzyła, ale w środek bramki, sprawiając co najwyżej kłopotliwe zadanie Radkiewicz.

W 27. minucie po świetnym dośrodkowaniu Guzik z rzutu wolnego Martyna Buś efektownie złożyła się do strzału, lecz bramkarka Pogoni popisała się kapitalną interwencją. Gościnie też były blisko – po centrze Radochońskiej, Suzuka doszła do uderzenia i minimalnie się pomyliła. Aktywna Świrska „bawiła się” piłką w środku pola, często wygrywając pojedynki i dyktując tempo gry. Do przerwy wynik jednak nie uległ zmianie.


ZAŁAMANIE PO 0:2 I SERIA CIOSÓW

Drugą połowę rozpoczęła Pogoń, ale pierwsze słowo mogły powiedzieć wrocławianki – w 47. minucie Sitarz spróbowała z dystansu, niecelnie. Chwilami mecz przypominał „chodzonego”, aż do 54. minuty, kiedy po kolejnej pomyłce w rozegraniu Świrska dopadła piłki w polu karnym i precyzyjnie uderzyła na 0:2. Ten gol wyraźnie podciął gospodyniom skrzydła.

W 64. minucie Świrska znów sprawiła kłopot Błaszczyk. Strzał pomocniczki bramkarka odbiła przed siebie, a najszybciej dopadła do piłki Giętkowska, dobijając na 0:3. Minutę późniejpotężnym uderzeniem z pola karnego popisała się Suzuka – 0:4. Pogoń bawiła się grą i tworzyła kolejne sytuacje, po znakomitej centrze Cooka w 73. minucie napastniczka z bliska nie trafiła w bramkę. W 79. minucie Szymaszek przyjęła przed „szesnastką”, podbiła piłkę nad rywalką i huknęła tuż obok słupka.

Najefektowniejsze trafienie padło w 84. minucie. Radochońska z rzutu wolnego z bardzo ostrego kąta posłała centrostrzał, po którym piłka wpadła „za kołnierz” Błaszczyk – 0:5. W doliczonym czasie Leśkiewicz ostemplowała poprzeczkę, a chwilę później sędzia zakończyła zawody. Pogoń wygrała zasłużenie, a Śląsk nie znalazł sposobu na zatrzymanie rozpędzonych szczecinianek.


WKS Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin 0:5 (0:1)

Poluhovica 20', Świrska 54', Giętkowska 64', Suzuka 65', Radochońska 84'

WKS Śląsk Wrocław: Błaszczyk – Stasiak, Martyna Buś, Żurek, Piksa (Cwynar 72'), Sitarz, Sokołowska, Lewicka, Szkwarek (Piórkowska 82'), Guzik, Białoszewska (Musiałowska 72')

Pogoń Szczecin: Radkiewicz — Szymaszek, Brzozowska (Zgrzeba 77'), Dyguś, Radochońska, Legowski, Świrska (Leśkiewicz 69'), Suzuka, Choi (Cook 69'), Giętkowska (Rybińska 77'), Poluhovica (Zając 82')

Żółte kartki: Suzuka 90' — Żurek 45'

Sędzina: Magdalena Radojewska

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.