PNK: Porażka na start sezonu

10.08.2025 (16:50) | Piotr Kryński

fot.: facebook.com/GKSGornikLecznaKobiety

W pierwszym meczu Ekstraligi Śląsk Wrocław uległ w Łęcznej Górnikowi 1:2. Honorową bramkę dla WKS-u zdobyła w ostatniej minucie spotkania z rzutu karnego Aleksandra Dudziak.



 

W 1. kolejce Ekstraligi Trójkolorowe udały się do Łęcznej aby tam zmierzyć się z miejscowym Górnikiem. W pierwszej jedenastce WKS-u znalazły się trzy zawodniczki, które dołączyły do Śląska w letnim okienku transferowym. Debiut zaliczyły więc Zuzanna Błaszczyk, Paulina Piksa oraz Daria Sokołowska. 

Od pierwszego gwizdka chętniej atakowały piłkarki Górnika, mimo tego, że to Śląsk głównie rozgrywał piłkę na połowie rywalek. Obie strony, próbowały szybko otworzyć wynik spotkania, jednak strzały na bramkę które oddawały piłkarki, były w większości przypadków niecelne. W 35. minucie dwa razy groźniej zaatakowały Górniczki, jednak dobrze na linii zachowała się Błaszczyk, broniąc oba strzały. Mimo kilku okazji w pierwszej części gry bramki nie padły. 

Do 53. minuty kibice musieli czekać na pierwszą bramkę. Przed polem karnym piłkę otrzymała Paulina Tomasiak i uderzyła nie do obrony, wyprowadzając zielono-czarne na prowadzenie. W drugiej połowie mimo tego, że Trójkolorowe przegrywały, częściej do szans bramkowych dochodziły miejscowe.

Pod koniec spotkania spróbował mocniej zaatakować zespół Przemysława Piekielnego, niestety większa liczba zawodniczek w ataku doprowadziła od tego, że ułatwione zadanie miały podczas kontrataków gospodynie. W ten sposób w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, po serii szybkich podań wynik podwyższyła Julia Ostrowska. Bramka ta bolała, szczególnie dlatego, że sędzia doliczyła aż 9 minut a drugie trafienie praktycznie zamknęło mecz. Trójkolorowe nie poddawały się jednak. W ostatniej minucie doliczonego czasu, upadła w polu karnym po kontakcie z zawodniczką Górnika Natalia Sitarz i sędzia wskazała na jedenastkę. Do piłki podeszła Aleksandra Dudziak i pewnie pokonała Natalię Piątek. Była to jednak ostatnia akcja tego meczu.

Śląsk przegrał więc pierwszy ligowy mecz. Szansa na poprawę nastrojów już za sześć dni w Tczewie, gdzie Śląsk zmierzy się z Pogonią.

Górnik Łęczna - Śląsk Wrocław 2:1 (1:0)

Tomasiak 53', Ostrowska 90+1' - Dudziak 90+11 (k.)

Górnik Łęczna: Piątek - Ratajczyk, Horvathova, Kłoda, Głąb, Kaczor, Lefeld, Hałatek, Rędzia, Tamasiak, Piętakiewicz

Śląsk Wrocław: Błaszczyk - Gec, Ziemba, Martyna Buś, Dudziak, Piksa, Sitarz, Sokołowska, Wróblewska, Guzik, Jędrzejewska.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.