PNK: Ślęza wyeliminowała Śląsk
19.10.2025 (10:25) | Adam Paliszek-Saładygafot.: slaskwroclaw.pl
Derby Wrocławia w 1/32 finału Pucharu Polski padły łupem Ślęzy. Po wyrównanym meczu, czerwonej kartce dla bramkarki gospodyń i prowadzeniu Śląska w końcówce, o wszystkim przesądziła dogrywka i znakomita dyspozycja Dominiki Kolenickovej.
Pierwsze kopnięcie należało do piłkarek Śląska, ale to Ślęza jako pierwsza stworzyła realne zagrożenie. Po ośmiu minutach długie podanie za linię defensywy zmusiło Dominikę Szkwarek do ratunkowego faulu, za który obrończyni WKS-u obejrzała żółtą kartkę. Chwilę później, w 9. minucie, Dominika Kolenickova kapitalnym strzałem z rzutu wolnego z ok. 26 metrów pokonała Martę Kaźmierczak i wyprowadziła gospodynie na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy Ślęza kontrolowała wydarzenia, lecz Śląsk odpowiedział tuż przed przerwą – w 42. minucie po znakomitym podaniu Darii Sokołowskiej sam na sam wyszła Katarzyna Białoszewska i pewnym uderzeniem wyrównała.
Po zmianie stron trener Przemysław Piekielny wpuścił na boisko Joannę Wróblewską, Paulinę Ziembę, Natalię Sitarz i wracającą po urazie Piórkowską. Presja Śląska szybko przyniosła efekt: w okolicach 60. minuty Anna Kowalik zatrzymała wychodzącą sam na sam Natalię Sitarz faulem przed polem karnym i zobaczyła czerwoną kartkę. Rzut wolny Wróblewskiej zatrzymał się jednak na murze.
Grająca w osłabieniu Ślęza miała coraz mniej argumentów, a w 77. minucie Sokołowska ponownie uruchomiła prawą flankę. Natalia Sitarz minęła rywalkę i huknęła lewą nogą zza „szesnastki” w samo okienko – WKS prowadził 2:1. Gdy zegar wskazywał 90. minutę, gospodynie dopięły jednak swego: Kolenickova sprytnie zastawiła się na skraju pola karnego i wyłożyła piłkę Oliwii Adamiec, która w sytuacji sam na sam pokonała Kaźmierczak, doprowadzając do dogrywki.
Końcówka pierwszej części dogrywki znów należała do liderki Ślęzy. Kolenickova podeszła do kolejnego stałego fragmentu z ok. 20 metrów i po raz drugi trafiła z rzutu wolnego, wyprowadzając gospodynie na 3:2. W 118. minucie Słowaczka dopełniła dzieła – potężnym półwolejem ze skraju pola karnego skompletowała hat-tricka, ustalając wynik derbów na 4:2 i pieczętując awans Ślęzy do kolejnej rundy.
Ślęza Wrocław – WKS Śląsk Wrocław 4:2 (1:1)
Kolenickova 9', 105', 118', Adamiec 90'+2' - Białoszewska 42', Sitarz 78'
WKS Śląsk Wrocław: Kaźmierczak – Stasiak (Piórkowska 46'), Gec (Wróblewska 46'), Musiałowska (Sitarz 46'), Martyna Buś (Piksa 90'), Żurek, Sokołowska, Lewicka, Szkwarek, Białoszewska (Ziemba 46'), Guzik
Ślęza Wrocław: Kowalik – Adamiec, Szewczyk, Domaszewicz (Raduj 61'), Kolenickova, Góra (Sicińska 61'), Sroka, Kaczorowska, Watral (Zonenberg 86'), Węcławek, Woźniak
Czerwone kartki: Kowalik — Szkwarek (druga żółta kartka)
Umywalki konglomeratowe - nowoczesna alternatywa dla ceramiki