Rafał Grodzicki zwolniony ze Śląska!
fot.: Michał Stawarz
To nie koniec kadrowej rewolucji we Wrocławiu! Oficjalnie z klubem pożegnał się dyrektor sportowy Rafał Grodzicki. Po rozstaniu ze szkoleniowcem Ante Simundzą, władze Śląska zdecydowały się na kolejne radykalne zmiany.
Rafał Grodzicki dołączył do Śląska pod koniec 2024 roku. Jego nominacja spotkała się z ogromną falą krytyki - byłemu obrońcy wytykano brak doświadczenia na tym stanowisku oraz słabą znajomość angielskiego. Szybko jednak udowodnił, że potrafi działać na rynku transferowym. Aż trzy z czterech zimowych wzmocnień okazały się trafione:
Llinares załatał dziurę na lewej stronie defensywy, Pozo napędzał akcje w środku pola, a Al-Hamlawi zdobył aż siedem bramek w rundzie. Co kluczowe, ściągnięty przez niego trener Ante Simundza wlał w serca kibiców nadzieję na utrzymanie, a później kontynuował pracę z zespołem.
Mimo udanego okienka Grodzicki został niespodziewanie przesunięty do roli dyrektora skautingu, a stery przejął Dariusz Sztylka. Taki stan rzeczy nie trwał jednak długo. Już po jednej rundzie Grodzicki powrócił na stanowisko dyrektora sportowego i przeprowadził kolejne udane ruchy - Ba wyrósł na filar formacji obronnej, a Mokrzycki idealnie uporządkował środek pola. Jedynymi wyraźnymi niewypałami e jego dotychczasowej karierze okazali się Udahl i Jambor, jednak obaj przyszli jedynie na zasadzie wypożyczenia. Po awansie do Ekstraklasy kibice mieli więc spore powody do optymizmu przed letnim oknem.
Rzeczywistość brutalnie jednak zweryfikowała te nadzieje. Śląsk w elicie spisuje się fatalnie i po 13 kolejkach ugrzązł w strefie spadkowej. W stronę dyrektora zaczęły płynąć zarzuty o fatalne skompletowanie kadry - zespół okazał się nie tylko za wąski, ale przede wszystkim jakościowo za słaby na realia wyższej ligi.
Czarę goryczy przelała porażka 1:3 z Radomiakiem Radom, po której od prowadzenia pierwszej drużyny odsunięto Ante Smundzę. W mediach błyskawicznie pojawiły się doniesienia o poważnym konflikcie na linii Grodzicki - Jezierski w kwestii wyboru następcy Słoweńca. Dyrektor sportowy miał sprzeciwiać się kandydaturze Toniego Golema.
Nasze wcześniejsze ustalenia znalazły oficjalne potwierdzenie. W klubowych mediach społecznościowych ukazał się komunikat informujący, że dyrektor sportowy podzielił los trenera i został zwolniony ze swojej funkcji.
Informujemy, że Rafał Grodzicki przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego Śląska Wrocław.
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) 3 listopada 2026
Grodzicki, który był piłkarzem WKS-u w latach 2012-2014, do Śląska w roli dyrektora sportowego trafił w listopadzie 2024 roku. Po objęciu funkcji dyrektora sportowego zabrał się do… pic.twitter.com/P5WFvsLRYG
Cała sytuacja do złudzenia przypomina kryzys z sezonu 2024/2025, który zakończył się spadkiem Śląska do I ligi. Wtedy również po fatalnym początku rozgrywek z pracą pożegnali się jednocześnie trener Jacek Magiera oraz ówczesny dyrektor sportowy, David Balda. Historia zatoczyła koło.
Dyrektorze dziękujemy za awans do Ekstraklasy i życzymy powodzenia w dalszej karierze.
